Witryna korzysta z plików cookies,które są niezbędne do prawidłowego jej funkcjonowania .W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić warunki ich przechowywania lub dostępu

FILMOWY TARNÓW

czyli
33 TARNOWSKA NAGRODA FILMOWA
PRZEKROCZYŁA PÓŁMETEK

Dziś w kinie Marzenie dwa ostatnie filmy konkursowe – pisze w swojej kolejnej relacji Katarzyna Cetera – zobaczymy jeszcze SŁODKI KONIEC DNIA w reżyserii Jacka Borcucha a potem karkołomne a obiecujące 7 UCZUĆ Marka Koterskiego. Zostaną nam do obejrzenia filmy prezentowane w ramach cyklu „aneks”, koncerty, wreszcie gala finałowa… Tymczasem od soboty siedzimy w kinie i oglądamy polskie filmy - tak świętują prawdziwi tarnowscy kinomani.Część konkursowa w tym roku jest mocno rozbudowana – aż 12 projekcji konkursowych w ciągu sześciu dni to czasem nawet trzy filmy dziennie. Zaskoczeniem jest dla mnie jednak fakt, że widownia kina Marzenie nie pęka w szwach, nie obserwuję „dzikich tłumów” a przeciwnie – dużo widzę wolnych miejsc.

Czytaj więcej...

TRZY HISTORIE, KTÓRE WYDARZYŁY SIĘ NAPRAWDĘ

czyli
TARNOWSKA NAGRODA FILMOWA RUSZYŁA PO RAZ TRZYDZIESTY TRZECI

Tylko dwie edycje tarnowskiego święta filmowego – czwarta i szósta - odbyły się w czerwcu – pisze nasza specjalna wysłanniczka Katarzyna Cetera. Tarnowska Nagroda Filmowa zazwyczaj rozpoczynała się w kwietniu lub maju – choć bywało, że i w lutym czy nawet w marcu. W tym roku 33 edycja Tarnowskiej Nagrody Filmowej została przełożona na czerwiec, po raz trzeci w swojej historii. Inauguracja odbyła się w sobotę – pewnie także okazji Dnia Dziecka. Przez cały tydzień przed rozpoczęciem festiwalu, w ramach tradycyjnego już PROLOGU oglądaliśmy filmy „intelektualisty kina”, Krzysztofa Zanussiego: od SRUKTURY KRYSZTAŁU – filmu sprzed pół wieku – poprzez CWAŁ, ILUMINACJĘ, BARWY OCHRONNE, CONSTANS, aż po ubiegłoroczny (a dość ciekawy) ETER. A to była dopiero rozgrzewka.

Czytaj więcej...

Oszukując czas… – „Mr. Nobody” Jaco Van Dormael

Od czasu przeczytania „Rzeźni nr 5” Kurta Vonneguta wciąż jestem zadziwiona - pisze Ewa Tomasik-Adamczak, czołowa aktorka znanego w całej Polsce Teatru Nie Teraz, ceniona tarnowska pedagog, polonistka i animator kultury, jak niesamowicie wiarygodnie można opowiedzieć o rzeczywistości dzięki deformacji rzeczywistości właśnie. „Mr. Nobody” w reżyserii Jaco Van Dormaela to film, który porusza problem największej bolączki człowieka – śmierci. Główny bohater jest ostatnim żyjącym śmiertelnikiem. W nowym wspaniałym świecie ludzie już nie umierają. Obserwują Nemo Nobody – tak się nazywa główny bohater – „nikt” czyli „każdy” – alegoria ludzkiego losu – z zaciekawieniem, głosując, czy 118-letni starzec ma umrzeć, czy może przedłużyć jego życie. W efekcie Nemo nie musi liczyć na łaskę widzów. Dochodzi do przewidywanego zwrotu w dziejach wszechświata – ten zamiast się rozszerzać, gwałtownie się kurczy. Dochodzi do entropii i czas zaczyna się cofać.

Czytaj więcej...

„Ułaskawienie” J. J. Kolskiego – film o Żołnierzach Wyklętych

Mówiąc w skrócie, film opowiada o Wacławie Szewczyku, wuju reżysera, pseud. Odrowąż, którego zabił tajny współpracownik UB w 1946 r. Powiem Wam, że ta historia Żołnierzy Wyklętych mnie przekonała, w morzu miernoty artystycznej na ten temat jest naprawdę wybitna. Recenzuje go dla nas Ewa Tomasik-Adamczak, czołowa aktorka znanego w całej Polsce Teatru Nie Teraz, ceniona pedagog, polonistka i animator kultury. Autorka tekstów dramatycznych, reżyser, instruktor teatralny - do niedawna prowadziła koło teatralne ,,A’ propos”, w którym realizowała swój autorski program: „Edukacja teatralna – kluczem do poznania samego siebie”.  Jej własne spotkanie z teatrem nastąpiło kilkanaście lat temu w latach 90. ub. wieku (m in. "Władca much” w reżyserii Jacka Głomba), a z Teatrem Nie Teraz od 2008 roku. Przez ten czas wzięła udział w wielu spektaklach i projektach edukacyjno- artystycznych. Ma na swoim koncie znaczące role m.in. w "Intensywności szkła poza percepcją”, "Balladzie o Wołyniu”, "Wyklętych”, "Kreonie" i ,"Końcu świata” . Teatr do dla niej sposób na opowiadanie światu o sobie, ale także o tym, co ważne; na dotykanie i przekazywanie prawdy i wartości, którymi trzeba kierować się w życiu.  Ale mało kto wie, że pani Ewa jest także utalentowaną publicystką...

Czytaj więcej...