Witryna korzysta z plików cookies,które są niezbędne do prawidłowego jej funkcjonowania .W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić warunki ich przechowywania lub dostępu

Zapiski z czasów choroby

Obraz obok to dzieło Pietera Bruegla "Przysłowia niderlandzkie" namalowane w 1559 roku. To jeden z ulubionych malarzy Pawla Lemańskiego, którego prace plastyczne - niezwykłe, zaskakujące i inspirujące - od wczoraj, czwartek 11 października, oglądać można w nietypowym, acz nie przypadkowym, jak na ekspozycje plastyczne miejscu -  w  Szpitalu Wojewódzkim im. Św. Łukasza w Tarnowie, tuż przy głównym wejściu. Pomysłodawcą i kuratorem zlokalizowanej na szpitalnym korytarzu wystawy „Morpheush - pomiędzy jawą, szkice ulotne" jest znany tarnowski twórca i ceniony animator kultury Piotr Qkla Kukla, na codzień pracujący w Biurze Wystaw Artystycznych, współorganizatora wystawy. Jej wyjątkowość nie jest bez znaczenia, bowiem szpitalny klimat jest boleśnie znajomy autorowi... Z Pawłem przez wiele lat łączyła mnie przyjaźń, szkoła podstawowa, pięć lat w jednej ławce w tarnowskim Liceum Plastycznym, razem wchodziliśmy w dorosłość w trudnych latach 80-tych… Później jak to w życiu kontakty były sporadyczne. Od kilku lat wiedziałem, że Paweł choruje...

Czytaj więcej...

Pamiętajcie o ogrodach

z których wszyscy wyszliśmy...

Ta piękna pieśń Jonasza Kofty, którą mogliśmy usłyszeć wczoraj, 1 października 2018 r., w wykonaniu zespołu ‚Szpetni”, czyli Dawida Mika – wokal i Filipa Kota – fortepian, podczas absolutnie wyjątkowego wernisażu prac malarskich Marty Odbierzychleb „Bliskie obrazy”, jaki odbył się w Pałacyku BWA w Parku Strzeleckim -  najlepiej oddaje istotę i przesłanie oryginalnej twórczości tarnowskiej artystki. O randze wydarzenia najlepiej świadczą niespotykane w tym miejscu tłumy wernisażowych gości, którzy tłoczyli się w holu BWA, na schodach i  ciasnej antresoli na piętrze, rodzaju „przystawki” dla głównej sali wystawienniczej. Odbywają się tam kameralne wernisaże dla kilkudziesięciu gości, nierzadko uzupełniające wystawy na sali na dole. Ciekawe dlaczego tam właśnie zlokalizowano tak niezwykłą wystawę, którą przyszło obejrzeć grubo ponad sto osób. To ewidentny błąd organizatorów, których zaskoczyło zainteresowanie twórczością M. Odbierzychleb, w praktyce uniemożliwiając właściwy odbiór dzieł zgromadzonych na wystawie. Artystki wszechstronnej, malującej urokliwe pejzaże i starannie przemyślane kompozycje kwiatowe, portrety, a ostatnio piszącej także ikony…  I to one wzbudzały największe emocje zgromadzonych. A sama artystka, niezwykle wzruszona serdeczną obecnością tak wielu fanów jej twórczości, dziękowała, uśmiechała się skromnie i zapraszała do oglądania swoich prac. A było, co oglądać, kontemplować i podziwiać...

Czytaj więcej...

Piotr Kukla - artysta totalny

Tarnowianie zdecydowanie nie powinni narzekać podczas tego weekendu na nudę. Święto Starówki, interesujące wystawy, koncerty na rynku, w Amfiteatrze Letnim oraz w katedrze, akcja „Narodowe Czytanie”, Klikowska Parada Konna i inne imprezy powinny zaspokoić najwybredniejsze gusta. Wśród tego jesiennego wysypu kulturalnych fruktów zdecydowanie wyróżnia się Biuro Wystaw Artystycznych, szczególnie w osobie znanego i cenionego tarnowskiego twórcy i animatora kultury Piotra Qkla Kukli. Ten oryginalny artysta stoi za m.in. ostatnią wystawą "Sercem malowane" Zbigniewa Zająca "Corteza", której wernisaż odbył się we czwartek 6 września o godz. 18.30. To pierwsza od wielu lat prezentacja malarstwa inspirowanego wielkimi klasykami realizmu i nie tylko. Artystycznym suplementem Cortezowej ekspozycji jest starannie edytorsko przygotowany katalog-album. Tego samego dnia i o tej samej godzinie także w Pałacyku w Parku Strzeleckim udostępniono, będącą w gruncie rzeczy odważnym eksperymentem, ekspozycję "Mono no aware" autorstwa Jacka Machowskiego i Pawła Bińczyckiego, przedstawiającą artystyczne asocjacje na temat filozofii zen i buddyzmu. Zaś na piątek wieczorem zaplanowano w kolejnej, nowej prywatnej Galerii "Bema 20" wernisaż wystawy malarstwa „Peryferie percepcji”. Jej autorami są, od wielu lat związani z tarnowskim środowiskiem plastycznym (głównie z BWA) Miłosz Reiner i Piotr Qkla Kukla. Ten ostatni, to prawdziwy człowiek instytucja. Od 1997 roku pracuje w tarnowskim BWA jako kierownik Działu Organizacji Wystaw, obok pracy merytorycznej zajmuje się aranżacją i realizacją techniczną wystaw sztuki współczesnej. Jego twórczość jest trudna do zdefiniowania, albowiem działa pod wieloma pseudonimami artystycznymi w krańcowo różnych dziedzinach. Od połowy lat osiemdziesiątych brał udział w kilkudziesięciu wystawach i projektach zbiorowych, zrealizował liczne prezentacje  indywidualne (Polska, Niemcy, Austria).   

Czytaj więcej...

Fotografia i malarstwo

Te dwie pokrewne dziedziny sztuki były znaczącą dominantą artystyczną kończącego się tygodnia w Tarnowie. I tak we środę 6 czerwca Tarnowskie Centrum Kultury, Muzeum Okręgowe w Tarnowie i Komitet Opieki nad Zabytkami Kultury Żydowskiej zaprosiły na wystawę fotografii Agnieszki Traczewskiej „Powroty” do Galerii TCK, inaugurując (chociaż to jeno jedna z imprez towarzyszących) tegoroczne obchody Dni Pamięci Żydów Galicyjskich Galicjaner Sztetl. Wernisaż i spotkanie z autorką poprowadził bardzo kompetentny w tej dziedzinie Adam Bartosz. Autorka w serii znakomitych fotografii ukazuje niezwykłe wędrówki Żydów, podczas których chasydzi z całego świata przybywają do Polski na groby cadyków w rocznice ich śmierci („jorzeit”). Wierzą, że w ten szczególny dzień dusza cadyka zstępuje na ziemię, a jego wstawiennictwo u Boga może zapewnić im błogosławieństwo. Fotografie Traczewskiej, która wbrew zwyczajowi została dopuszczona do świata zwykle niedostępnego obcym, mają nie tyle walor historyczny, ile przede wszystkim są intymnym portretem ludzi przeżywających tajemnicę wiary... Zaś następnego dnia, we czwartek 7 czerwca w Galerii "Hortar" przy ul. Legionów miał miejsce wernisaż malarstwa nestorki krakowskich twórców, 92-letniej Teresy Wallis-Joniak. Artystka uprawia malarstwo pejzażowe i rodzajowe, należące do nurtu Koloryzmu. Ulubiony motyw na obrazach Teresy Wallis-Joniak to przyjazna człowiekowi drobna architektura, harmonijnie wtopiona w równie mu przyjazną zieleń drzew i krzewów, przeplataną barwami owoców i kwiatów. Wystawa jej prac to piękne zwieńczenie tegorocznego sezonu wystawienniczego, nie tylko w Galerii HORTAR.

Czytaj więcej...

„BAJKOWY ŚWIAT EKOBOHATERÓW”

To tytuł drugiego konkursu ekologicznego, zorganizowanego w roku szkolnym 2017/18 w szkołach podstawowych Gminy Lisia Góra. Zgodnie z intencją jego pomysłodawców: Szkoły Podstawowej w Śmignie i Gminnego Ośrodka Kultury w Lisiej Górze z siedzibą w Śmignie, przebiegał on dwutorowo. Pierwsza jego część to Międzyszkolny Konkurs Plastyczny, w którym udział wzięło 10 szkół podstawowych - Breń, Brzozówka, Kobierzyn, łukowa, Nowa Jastrząbka, Nowe Żukowice, Pawęzów, Stare Żukowice, Śmigno i Zaczarnie, skąd nadesłano blisko 150 prac. Druga część to Międzyszkolny Pokaz Mody Ekologicznej, do którego zgłosiły się reprezentacje 9 szkół podstawowych - Breń, Kobierzyn, Lisia Góra, Łukowa, Nowa Jastrząbka, Nowe Żukowice, Stare Żukowice, Śmigno i Zaczarnie. Głównym kryterium obydwu konkursów rozstrzygniętych w piątek 20 kwietnia, była wartość merytoryczna prezentowanych obiektów, tak prac plastycznych, jak i modowych, mających nawiązywać do tematyki segregacji śmieci i ochrony środowiska. Nie mniej liczyły się pomysłowość, oryginalność i estetyka wykonania, a także sposób prezentacji. Pięknie wyeksponowane na ścianach sali teatralnej GOK prace oceniało jury w składzie: Marta Łąk, Krystyna Wenc-Szatko i Natalia Zabawa. Zaś nagrody wręczał gość specjalny konkursu, zastępca wójta Gminy Lisia Góra Piotr Miotła. W części artystycznej przedstawienie pt. "Jaś i Małgosia w wersji proekologicznej" zaprezentowali uczniowie klasy IV szkoły w Śmignie pod opieką pani Mirosławy Chlipały. Imprezę bardzo sprawnie prowadziły panie Jadwiga Chaim i Małgorzata Bąk, przy wsparciu pana Edwarda Kędzierskiego - dyrektora GOK. Całość była znakomicie pomyślaną promocją podtarnowskiej Gminy poprzez prezentację potencjału twórczego jej najmłodszych mieszkańców. A organizatorzy już zapowiadają kolejną edycję obu konkursów za rok.

Czytaj więcej...

The Nosh - Kosher Cafe

Wczoraj, 16 kwietnia, w kamienicy przy ul. Lwowskiej 2 (wejście od Wałowej) otwarto kolejna kawiarnię w Tarnowie. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że jest to pierwsza w naszym mieście kawiarnia z koszernymi przekąskami. Nazwa nowego lokalu  nawiązuje do tradycji Żydów nowojorskich, którzy wstępują do kawiarni na "nosh" czyli przekąskę, kanapkę, ciastko.  W kawiarni, mającej ambicję bycia także galerią sztuki, aktualnie prezentowane jest malarstwo zmarłej w 2014 roku Miny Nath, polskiej żydówki rodem z Tarnowa mieszkanki Wenezueli. "To miejsce jest dla wszystkich mieszkańców i turystów. Może być to centrum integracji kulturalnej i religijnej. Chcieliśmy to pokazać podczas otwarcia w trakcie przecięcia wstęgi biało-czerwonej i biało-niebieskiej" - mówił właściciel nowej koszernej kawiarni w Tarnowie Gerald Vineberg. Ciekawe tylko dlaczego w otwarciu koszernej knajpki wzięli udział m.in. prezydent Roman Ciepiela i dyrektor Muzeum Diecezjalnego ks. Tadeusz Bukowski, którzy wspólnie z przedstawicielami diaspory żydowskiej przecięli wstęgę. I to wszystko dzieje się w sytuacji, kiedy w naszym mieście nie mieszka ani jeden Żyd, a nieliczna grupa przedstawicieli tej nacji tylko czasowo przebywa u nas służbowo, nadzorując uboje rytualne w tarnowskiej rzeźni, zaś antypolska krucjata Żydów przeciw Polakom rozpętana na całym świecie zdaje się nie mieć końca, czego najlepszą ilustracją był ostatni marsz żydowskiej młodzieży w Auschwitz niosącej transparenty z informacją, że jest to POLSKI OBÓZ KONCENTRACYJNY! 

Czytaj więcej...

 remont-stroy-spb.ru/remont-kvartir-v-SPb/remont-kvartir-v-SPb-otzyvy.htm - ремонт квартир отзывы спб . tampa.gethcginjections.com