Witryna korzysta z plików cookies,które są niezbędne do prawidłowego jej funkcjonowania .W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić warunki ich przechowywania lub dostępu

“Charaktery”

To tytuł interesującej wystawy znanego i cenionego, szczególne w artystycznym światku tarnowskiej kultury artysty fotografika Artura Gawle, jaką od sobotniej premiery „Zbrodni i kary“ oglądać można w foyer tarnowskiego teatru. Miejsce ekspozycji nie jest przypadkowe, bowiem piętnaście portretów i jeden autoportret przedstawiają osoby związane z „Solskim” (nie tylko aktorów) i oddają ich "charaktery". To już czwarta indywidualna wystawa  powszechnie lubianego artysty. Tarnowianin jest również autorem wystaw : "Dzień z życia rodziny zastępczej" 2014 r. ;"Raz, dwa, trzy... Szukam" 2016 r. oraz "Kałuża" - ekspozycja stała na płycie tarnowskiego rynku.  Artur Gawle dał się poznać tarnowianom jako reportażysta najważniejszych wydarzeń w mieście, świetnie czujący jego puls, na gorąco łapiący to wszystko co później staje się historią grodu Spicymira.  

Czytaj więcej...

“Kreska Habiniaka”

Czyli wystawa, której mogło nie być...

Ekspozycję karykatur, ale także rysunków, obrazów i pamiątek z archiwum autora, rodziny i przyjaciół można oglądać od 22 maja do 20 czerwca, w Pałacyku Strzeleckim – siedzibie tarnowskiego BWA. Zmarły w ubiegłym roku Tomek Habiniak był utalentowanym ilustratorem i grafikiem komputerowym – przez lata publikował swoje satyryczne rysunki w „Echu Tarnowa”, „TEMI”, „Nowym Tygodniku”, tygodniku „Bez Cenzury” czy w „Miasto i Ludzie”. – Razem też zakładaliśmy i redagowaliśmy dwa kolorowe tarnowskie miesięczniki „Tratwa” i „Teraz”. - Wszystkie te byty prasowe Tomek oprawiał graficznie, a ja relacjonowałem na ich łamach wszystko to, co w tarnowskiej kulturalnej trawie piszczało – wspomina jego przyjaciel, Ryszard Zaprzałka, który był pomysłodawcą pośmiertnej, bo za życia się jej nie doczekał, wystawy prac tego oryginalnego artysty. Obok, w naszej portalowej rubryce Pegazem po Tarnowie przeczytać można jego bardzo osobiste wspomnienie o artyście. Na rysunkach Habiniaka można znaleźć znane tarnowskie postacie, ze świata kultury, religii, polityki i biznesu z ostatnich kilkunastu lat. Na wystawie są także wysmakowane artystycznie grafiki i obrazy. Ekspozycja była planowana na zeszłoroczną Talię, ale w związku z pandemią, nie odbyła się. Teraz BWA korzystając z możliwości, jakie daje otwarcie się kultury nadrabia zaległości. Poniżej ciekawy tekst pióra krakowskiego autora Andrzeja Pacuły, który znajdzie się w przygotowywanym katalogu wystawy.

Czytaj więcej...

„… w koło Macieju, smutek tropików”

czyli sztuka nocą...

Organizowana w Europie od 1997 roku Międzynarodowa Noc Muzeów (pierwsza edycja odbyła się w Berlinie) rokrocznie przyciągała tłumy zainteresowanych. Nie inaczej byłoi w Tarnowie. Aliści w obecnie trwającym reżimie polityczno-sanitarnym, zgodnie z zapowiedziami, nic już nie jest i ma nie być takie, jak było… I tak, w ostatnią sobotę, 15 maja, odbyła się kolejna pandemiczna XV Międzynarodowa Noc Muzeów. W godz. od 15 do 22 można było bezpłatnie zwiedzić „Galerię Sztuki Dawnej” w Ratuszu, Muzeum Historii Tarnowa i Regionu w kamienicach przy Rynku 21-22 oraz Zamek w Dębnie. Wydarzeniem tej muzealnej soboty była przygotowana przez galerię BWA na tarnowskim dworcu PKP ekspozycja fragmentu Panoramy Siedmiogrodzkiej, który jako jedyny ma wątek romski i nawiązująca do tego, sztuka współczesna.  Nowością była Noc Muzeów z “Plastykiem” czyli prezentacja  dokonań uczniów i absolwentów tarnowskiego Zespołu Szkół Plastycznych wraz z multimedialnymi projekcjami w największej tarnowskiej galerii handlowej Gemini Park. Także w Galerii Bema20 w godzinach 18-20 na zwiedzających czekała ekspozycja „CuDOWNe dzieci” i  spotkanie z autorką wystawy Darią Kurczab oraz przedstawicielami artystów z PSONI. Do tegorocznej edycji dołączyli także policjanci... No cóż, frekwencja w tarnowskich świątyniach sztuki była podobna do tych w prawdziwych świątyniach -  obowiązywały limity,  maseczki, dezynfekcje i dystans.

Czytaj więcej...

Dawni mistrzowie i ich wspólcześni kopiści.

Muzeum Diecezjalne w Tarnowie we współpracy z Katedrą Technik i Technologii Malarstwa Sztalugowego na Wydziale Konserwacji i Restauracji Dzieł Sztuki na Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie przygotowało wystawę czasową pt. "Dawni mistrzowie, współcześni uczniowie".  Kopie średniowiecznego malarstwa tablicowego wykonali studenci III roku. Tę ciekawa ekspozycję będzie można zobaczyć zaraz po zniesieniu polityczno-sanitarnych obostrzeń. Jest już gotowa więc wyprzedzając niejako jej dostępność w realu zapraszamy do jej wirtualnej odsłony (planowana jest także jej filmowa edycja). Tym bardziej, że to jedno z najstarszych polskich muzeów, z racji swojej średniowiecznej lokalizacji w sercu tarnowskiej starówki idealnie nadaje się  do prezentacji warsztatów dawnych mistrzów i dzieł ich współczesnych uczniów.

Czytaj więcej...

Jacek Wróbel (1960-2011)

To już 10. lat, jak nie ma wśród nas Jacka, jednego z nie wielu artystów prawdziwych, totalnych i  wolnych, jacy kiedykolwiek chodzili po tarnowskim bruku. Na niebieski plener odszedł  zaledwie w wieku 51 lat. To kolejny obok Lenartowicza, Głuszaka, Rybowicza, Andusiewiczai i Habiniaka artystów wyklętych i odrzuconych.  I to pomimo odnoszonych sukcesów… Odszedł zdecydowanie za wcześnie, niespodziewanie… zmarł 21 kwietnia 2011 r.i wczoraj obchodziłby urodziny. Jacek Wróbel urodził się w Tarnowie i tu ukończył Państwowe Zawodowe Studium Plastyczne Konserwacji Dzieł Sztuki, malował i rysował, a jego dzieła pokazywane były na licznych wystawach w kraju i za granicą , m.in. w Belgii, Francji, Niemczech i Anglii. Jacek Wróbel nazywany był malarzem wizji, jego płótna są uduchowione i przeniknięte psychiczną atmosferą wewnętrznego przeżycia.  Sam przyznawał się do inspiracji utworami muzycznymi Tomasza Budzyńskiego i zespołu Armia, na jego pracach często dostrzec można było ukryte twarze, niedopowiedziane zjawiska. Tytuły jego dzieł to m. in. "Adwent I", "Z twarzą na wschód" czy "Pieśń pasterska". Miał żonę i dwie córki. Prywatnie był wielkim fanem żużla. Pozostał w mojej pamięci i wierszach, jak idzie utykając przez tarnowski Rynek z nieodłączną skórzaną torbą na ramieniu...

Czytaj więcej...

Światowy Dzień Sztuki

We czwartek  15 kwietnia świętowano na całym świecie ale nie w Tarnowie.

To wyjątkowe święto zostało ustanowione w 2011 roku przez Międzynarodowe Stowarzyszenie Sztuk Plastycznych (IAA – International Associtation of Art). Proklamowane zostało oficjalnie na 40. sesji Konferencji Generalnej UNESCO w listopadzie 2019 r. W tym roku obchodzone jest po raz drugi.  Święto to ma za zadanie zwrócić uwagę społeczeństw na dominującą rolę sztuki w życiu nas wszystkich, w ostatnich czasach generalnie zawłaszczone przez polityków. Pora na normalność! Pora na sprawiedliwą dystrybucję środków finansowych!  Co roku, w tym dniu, na całym świecie organizowane są wydarzenia artystyczne – spotkania z artystami, spektakle, warsztaty, koncerty, wystawy. W tym roku, z racji ograniczeń polityczno-pandemicznych, świętowanie przeniosło się w zasadzie wyłącznie do świata wirtualnego, gdzie można zwiedzać słynne muzea Polski i świata (https://kukulturze.pl/utknales-w-domu-te-12-slynnych-muzeo…/ https://kulturadostepna.pl/on-line/wirtualne-muzea).  Na datę wydarzenia wybrano dzień urodzin jednego z najwybitniejszych twórców w historii, Leonarda da Vinci, uznawanego za symbol wolności tworzenia i prawdziwego człowieka renesansu – włoskiego rzeźbiarza i malarza, był też filozofem, matematykiem, architektem, inżynierem i wynalazcą. - Oby świat był dla Was ciągłym zachwytem nad pięknem i nieskończoną zagadką w odkrywaniu. Oby Wasza twórczość, tak jak ta mistrza Leonardo, łączyła matematyczną doskonałość i nieograniczoną wyobraźnię - napisała  na fb Agnieszka Kawa, vice prezydent miasta.

Czytaj więcej...

 If you would like to learn get started in cryptocurrency more about . Click here to view the source of the post