Witryna korzysta z plików cookies,które są niezbędne do prawidłowego jej funkcjonowania .W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić warunki ich przechowywania lub dostępu

GALICJANER SZTETL

22 Dni Pamięci Żydów Galicyjskich

Tradycyjnie, jak co roku, Muzeum Okręgowe w Tarnowie oraz Komitet Opieki nad Zabytkami Kultury Żydowskiej w Tarnowie zorganizowały kolejną edycję „Galicjaner Sztetl” Dni Pamięci Żydów Galicyjskich, cyklu wydarzeń upamiętniających dawnych mieszkańców i współtwórców kulturalnego, politycznego i społecznego oblicza dzisiejszej Małopolski. To kolejna, już dwudziesta druga próba przypomnienia, jak było w sztetl Torne - miasteczku Tarnów, w którym przed wojną połowę mieszkańców stanowili Żydzi. Podobnie było w Bobowej i Żabnie, Dąbrowie Tarnowskiej i Szczucinie. Rytm życia zamieszkującej tam społeczności żydowskiej wyznaczały kolejne święta paschy, radosne purim czy pełne powagi i żalu za grzechy jom kipur. Właśnie tamten fascynujący świat, którego już nie ma, tamtą zniszczoną przez holocaust kulturę i sztukę, wskrzeszają Dni Pamięci Żydów Galicyjskich. Tę niezwykłą sentymentalno – romantyczno – patriotyczną podróż w czasie i przestrzeni, sakralizuje wspólna modlitwa i historyczna refleksja pod pomnikiem w lesie Buczyna w Zbylitowskiej Górze, w miejscu kaźni blisko 10 tys. tarnowskich Żydów, rozstrzelanych w czerwcu 1942 roku podczas likwidacji tarnowskiego getta, gdzie mieszkało ich ponad 40 tys. Pierwsze rozstrzelania w Buczynie miały miejsce już w grudniu 1939 roku. Zostali wtedy zamordowani oskarżeni o posiadanie broni mieszkańcy ziemi dąbrowskiej. Przez cały okres okupacji do Buczyny przywożono mniejsze lub większe grupy Polaków i Żydów zarówno mieszkańców przedwojennego Tarnowa jak i przywożonych do getta z innych rejonów Generalnej Guberni.  We wrześniu 1943 roku zakończył się, trwający trzynaście miesięcy, tarnowski Holocaust, który w zasadzie domknął żydowską historię Tarnowa. Tegoroczna edycja tej unikalnej lekcji historii rozpoczęła się we czwartek 14 czerwca i potrwa do soboty 24. Tradycyjnie wypełnią ją m.in. wieczorne koncerty pod Bimą, wernisaż wystawy znanego tarnowskiego fotografika Dariusza Kobylańskiego, projekcja filmowa w kinie „Marzenie” i zwiedzanie z przewodnikiem cmentarza żydowskiego w Tarnowie. Artystycznie tegoroczne Dni Pamięci Żydów Galicyjskich zainaugurował koncert zespołu Ta Shma Orchestra z Nowego Jorku, a zakończy koncert Orkiestry Klezmerskiej Teatru Sejneńskiego. Po raz pierwszy też „Galicjaner Sztetl 2018" ma swoje oficjalne biuro festiwalowe, które mieści się w otwartej nie dawno przy ul. Wałowej Kosher Caffe.

Czytaj więcej...

Cześć i chwała

czyli świętowanie po tarnowsku

Wprawdzie kolejna, 78. rocznica wyruszenia z Tarnowa pierwszego transportu polskich więźniów politycznych do KL Auschwitz przypada jutro 14 czerwca ale w naszym galicyjskim miasteczku postanowiono obchodzić ją dzień wcześniej czyli dzisiaj 13. I dosyć marnym uzasadnieniem takiej zmiany wydaje się być zaplanowana na jutro uroczysta inauguracja pięciodniowej celebry Dni Pamięci Żydów Galicyjskich „Galicjaner Sztetl”. Uroczystości zaplanowano na godz. 10 przy Pomniku I Transportu do KL Auschwitz zlokalizowanym na placu Więźniów KL Auschwitz, między ulicami Bóżnic i Dębową, znajdującego się przed mykwą na terenie byłej dzielnicy żydowskiej oraz getta utworzonego przez Niemców podczas II wojny światowej. Wygłoszono  okolicznościowe przemówienia: prezydenta Tarnowa Romana Ciepieli i prezesa Tarnowskiego Oddziału Towarzystwa Opieki nad Oświęcimiem Pamięć o KL Auschwitz-Birkenau Ryszarda Lisa. Tradycyjnie też złożono wieńce i zapalono znicze. Poza oficjalnymi delegacjami było trochę młodzieży i gapiów. Było sztampowo i nudnie. A oto podstawowe fakty: rankiem 14 czerwca 1940 roku hitlerowcy przewieźli 728 więźniów z Tarnowa na rampę kolejową przy ul. Warsztatowej (obozową gehennę przeżyło 239). Stamtąd ruszył I transport do obozu koncentracyjnego w Auschwitz. Tak rozpoczął się jeden z najtragiczniejszych okresów w historii Polski. Przez trzy kolejne lata, o czym mało kto wie, takich pociągów – transportów wyekspediowano z Tarnowa co najmniej pięćdziesiąt. Z Tarnowa wyruszył też pierwszy transport kobiet do Auschwitz. Dzień 14 czerwca, decyzją Sejmu RP, jest Narodowym Dniem Pamięci o Ofiarach Niemieckich Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych i Obozów Zagłady. Aliści jutro, we czwartek 14 czerwca, władze Tarnowa będą zajęte czymś innym... 

Czytaj więcej...

Marzec 1968 w Warszawie i Tarnowie

czyli spektakl, który zmienił wszystko...

Wydarzenia pamiętnego marca 1968 r. do dzisiaj owiane są sztuczną mgłą tajemnicy i niedomówienia i coraz bardziej przechodzą w starannie zaplanowany polityczny niebyt. I mało kto pamięta, że w tej kolejnej batalii z opresyjnym systemem PRL brali udział również tarnowianie, a nasze miasto, pomimo, że nie było w nim rodzimych studentów, stało się polem bitewnym w tej konfrontacji. Głównie za sprawą młodzieży szkół średnich i grupki krakowskich studentów, którzy animowali tamte marcowe "gry uliczne". Miałem wtedy 18 lat i byłem w klasie maturalnej dawnego Technikum Ekonomicznego przy ul. Bema. Pamiętam wielki wiec na Placu Kazimierza i patriotyczne "Dziady" pod pomnikiem Adama Mickiewicza. Pamiętam, jak po złożeniu kwiatów ruszyła na nas milicja, brutalnie pacyfikując to nielegalne zgromadzenie. Pamiętam, jak pośpiesznie budowaliśmy barykadę z ławek i koszy vis za vis  Kawiarni Tatrzańskiej na ulicy Krakowskiej. Pamiętam, jak później  uciekaliśmy gonieni przez obrzucającymi nas petardami z gazem łzawiącym i pałującymi kogo się dało MO i ORMO. Szczególnie dobrze pamiętam złapanego wówczas początkującego tarnowskiego poetę i młodego opozycjonistę Jerzego Barczyńskiego, mojego przyjaciela... Po procesie, podczas którego występowałem jako świadek obrony, Jurka skazano na więzienie, uniemożliwiono debiut literacki i podjęcie studiów... Już nigdy potem nic podobnego się nie zdarzyło w naszym galicyjskim miasteczku, nawet za czasów Solidarności!    

Czytaj więcej...

Urodziny

To już 688 lat liczy sobie nasz Tarnów, powołany do administracyjnego bytu 7 marca 1330 roku dekretem króla Władysława Łokietka. Z tej okazji we środę 7 marca odbyła się w Kinie Marzenie "Gala urodzinowa" uświetniona występem artystów krakowskiej Piwnicy pod Baranami, m.in. Leszka Wójtowicza, Tadeusza Kwinty, Kamila Klimczaka, Rafała Jędrzejczyka, Aleksandrę Maurer, Dorotę Ślęzak, Macieja Półtoraka i Agatę Ślazyk. Zaś w sobotę 10 marca Bractwo Historyczne „Wataha Rycerska” organizuje, historyczne urodziny Miasta. O godz.9 będzie msza św. w Katedrze w intencji Tarnowa oraz króla Władysława Łokietka i pierwszego właścieciela grodu Spycimira Herbu Leliwa. O godz. 11.00 nastąpi przekazanie edyktu pod pomnikiem Łokietka, a następnie przemarsz rycerzy na rynek w towarzystwie wystrzałów, bębnów oraz piszczałek. Po oficjalnym powitaniu, które zaplanowano na godz. 12.00, zostaną zaprezentowane pokazy bitew, utarczek, interaktywne zabawy i gry z nagrodami. Około godz. 13.00 nastąpi przemarsz pod pomnik generała Józefa Bema i Starą Łaźnię, gdzie na uczestników obchodów urodzin będzie czekał poczęstunek (gorąca herbata i bigos rycerski). Trochę tylko żal, że magistrat zrezygnował z tradycyjnego spotkania przedszkolaków na Rynku, ale za to jeszcze w tym roku powstanie zapowiadany od dawna nowy zaułek ul. Wałowej 25 odsłaniający słynną Basteję. Historia połączy się z nowoczesnością. W podziemiach pod placem będzie Multimedialne Centrum Artystyczne. Urody miastu ma dodać także gruntownie zrewitalizowane miejsce poniżej resztek murów miejskich przy ul. Bernardyńskiej, gdzie powstaną m.in. dwie fontanny...

Czytaj więcej...