Witryna korzysta z plików cookies,które są niezbędne do prawidłowego jej funkcjonowania .W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić warunki ich przechowywania lub dostępu

Majenie Polski

Witaj majowa jutrzenko,
Świeć naszej polskiej krainie...

Zdaniem Wojciecha Cejrowskiego – "flaga wisząca pierwszego maja oznacza kapitulację. Święto Pracy obchodzone 1 maja przyjechało do Polski na sowieckich czołgach. Zostało wprowadzone przemocą, jako znak podległości wobec komunistycznej Rosji. Jako znak, że nasza niepodległość została ostatecznie pokonana.  Flaga wywieszona trzeciego maja, jest znakiem niepodległości, znakiem Rzeczypospolitej suwerennej, która potrafiła opierać się podbojom ze Wschodu, podbojom z Zachodu, która potrafiła przetrwać ponad sto lat zaborów (kolonialne panowanie obcych królów), która potrafiła zbudować niepodległe Państwo Podziemne w czasie drugiej wojny światowej - jedyne takie państwo w historii świata. A flaga drugiego maja? Święto Flagi  to sztucznie wytworzony mostek, pomiędzy świętem podległości a niepodległości.” Aliści najważniejszym powodem majowego świętowania jest Konstytucję 3 Maja uchwalona 3 maja 1791 roku. W tym roku mija dokładnie 228 rocznica jej uchwalenia. 3 maja obchodzimy również  uroczystość NMP Królowej Polski.. A w Tarnowie? Tak jak co roku trwa majówkowy kogel mogel:  piknik rodzinny w Amfiteatrze, wspólne śpiewanie pieśni patriotycznych w teatrze, warsztaty koralowe oraz mobilny plac zabaw dla najmłodszych. No i oczywiście obowiązkowa, oficjalna patriotyczna celebra pod Grobem Nieznanego Żołnierza, poprzedzona uroczystą mszą świętą w intencji Ojczyzny w Bazylice Katedralnej z udziałem chóru Puellae Orantes.  I jeszcze „Flaga na samochód”…

Dominantą majowego świętowania jest bez wątpienia Konstytucję 3 Maja uchwalona 3 maja 1791 roku.  Była to próba ratowania państwa Polskiego przed kolejnymi rozbiorami  (było już po I rozbiorze Polski, którego dokonały Prusy, Rosja i Austria w 1772r.) Konstytucja regulowała ustrój prawny Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Była pierwszą w Europie i 2 (niektórzy uznają że 3) konstytucją na świecie. Konstytucję przyjęto na zebraniu Sejmu Czteroletniego, zwanego Wielkim, który był sejmem skonfederowanym, czyli bez prawa do użycia "liberum veto" (zerwania obrad i anulowania wszystkich uchwalonych ustaw, do którego miał prawo każdy szlachcic). Konstytucja ograniczała prawa szlachty, zwiększyła prawa chłopów i zlikwidowała słabości ustroju  kraju. Jednak niedługo po uchwaleniu Konstytucji doszło do kolejnych rozbiorów, a w końcu państwo polskie zniknęło z mapy świata.

3 maja obchodzimy również  uroczystość NMP Królowej Polski. W kościołach wierni  modlą się za Ojczyznę. 

Tytuł Matki Bożej jako Królowej narodu polskiego sięga drugiej połowy XIV wieku: Grzegorz z Sambora nazywa Maryję Królową Polski i Polaków. Teologiczne uzasadnienie tytułu "Królowej" pojawi się w XVII wieku po zwycięstwie odniesionym nad Szwedami i cudownej obronie Jasnej Góry, które przypisywano wstawiennictwu Maryi. Wyrazicielem tego przekonania Polaków stał się król Jan Kazimierz, który 1 kwietnia 1656 roku w katedrze lwowskiej przed cudownym obrazem Matki Bożej Łaskawej obrał Maryję za Królową swoich państw, a Królestwo Polskie polecił jej szczególnej obronie. W czasie podniesienia król zszedł z tronu, złożył berło i koronę, i padł na kolana przed wielkim ołtarzem.

Zaczynając od słów: "Wielka Boga-Człowieka Matko, Najświętsza Dziewico" ogłosił Matkę Bożą szczególną Patronką Królestwa Polskiego. Przyrzekł szerzyć Jej cześć, ślubował wystarać się u Stolicy Apostolskiej o pozwolenie na obchodzenie Jej święta jako Królowej Korony Polskiej, zająć się losem ciemiężonych pańszczyzną chłopów i zaprowadzić w kraju sprawiedliwość społeczną. Po Mszy świętej, w czasie której król przyjął również Komunię świętą z rąk nuncjusza papieskiego, przy wystawionym Najświętszym Sakramencie odśpiewano Litanię do Najświętszej Maryi Panny, a przedstawiciel papieża odśpiewał trzykroć, entuzjastycznie powtórzone przez wszystkich obecnych nowe wezwanie: "Królowo Korony Polskiej, módl się za nami".

 Śluby Jana Kazimierza uwiecznił na swoim obrazie (315x500 cm) – Jan Matejko.

Król Jan Kazimierz na obrazie znajduje się w jego lewej części, klęcząc przed ołtarzem. Innymi historycznymi postaciami namalowanymi na tym płótnie są: biskup lwowski Jan Tarnowski, stoi na lewo od króla[1], królowa Maria Ludwika klęcząca tuż za królem, za nią hetman Stefan Czarniecki[2], obok niego marszałek wielki koronny Jerzy Sebastian Lubomirski, trzymający buławę hetman polny koronny Stanisław Lanckoroński, klęczący hetman wielki koronny Stanisław Rewera Potocki oraz trzymający chorągiew książę Krzysztof Zbaraski. W skrajnej lewej części obrazu stoi oparty o ołtarz wojewoda łęczycki Jan Leszczyński.
Obraz ten jest ostatnim wielkim płótnem, które namalował Jan Matejko, tworzył go od marca do października 1893 r. Prace nad obrazem przerwała śmierć artysty. O tym że obraz jest niedokończony mogą świadczyć szkicowe przedstawienia niektórych postaci w prawej części obrazu..Przed rokiem 1945 obraz znajdował się w Galerii Narodowej we Lwowie, od roku 1946 znajduje się w Muzeum Narodowym we Wrocławiu, w galerii sztuki polskiej XVII-XIXw.

Jan Styka - Polonia - Konstytucja 3 Maja

Choć ślubowanie Jana Kazimierza odbyło się przed obrazem Matki Bożej Łaskawej we Lwowie, to jednak szybko przyjęło się przekonanie, że najlepszym typem obrazu Królowej Polski jest obraz Pani Częstochowskiej. Koronacja obrazu papieskimi koronami 8 września 1717 roku ugruntowała przekonanie o królewskości Maryi.

Niestety śluby króla Jana Kazimierza nie zostały od razu spełnione. Dopiero po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1918 r. Episkopat Polski zwrócił się do Stolicy Apostolskiej o wprowadzenie święta dla Polski pod wezwaniem "Królowej Polski". Papież Benedykt XV chętnie do tej prośby się przychylił (1920). Biskupi umyślnie zaproponowali Ojcu świętemu dzień 3 maja, aby podkreślić łączność nierozerwalną tego święta z sejmem czteroletnim, a zwłaszcza z uchwaloną 3 maja 1791 roku pierwszą konstytucją polską.

Dnia 31 października 1943 roku papież Pius XII dokonał poświęcenia całej rodziny ludzkiej Niepokalanemu Sercu Maryi. Zachęcił równocześnie wielki papież, aby tegoż aktu oddania się dopełniły wszystkie chrześcijańskie narody. Episkopat Polski uchwalił, że dnia 7 lipca 1946 roku aktu poświęcenia dokonają wszystkie katolickie rodziny polskie; dnia 15 sierpnia - wszystkie diecezje, a dnia 8 września tegoż roku cały naród polski. Na Jasnej Górze zebrało się ok. miliona pątników z całej Polski. W imieniu całego narodu i Episkopatu Polski akt ślubów odczytał uroczyście kardynał August Hlond.

W roku 1945 Episkopat Polski, pod przewodnictwem kardynała Augusta Hlonda, na Jasnej Górze odnowił akt poświęcenia się i oddania Bożej Matce. Ponowił też złożone przez króla Jana Kazimierza śluby. W uroczystości tej brała udział milionowa rzesza wiernych. W przygotowaniu do tysięcznej rocznicy chrztu Polski (966-1966), w czasie uroczystej "Wielkiej Nowenny", na apel prymasa Polski, kardynała Stefana Wyszyńskiego, cała Polska ponownie oddała się pod opiekę Najświętszej Maryi, Dziewicy-Wspomożycielki. 26 sierpnia 1956 roku Episkopat Polski dokonał aktu odnowienia ślubów jasnogórskich, które przed trzystu laty złożył król Jan Kazimierz. Prymas Polski był wtedy w więzieniu. Symbolizował go pusty tron i wiązanka biało-czerwonych kwiatów. Po sumie pontyfikalnej odczytano przez prymasa ułożony akt odnowienia ślubów narodu.

Przygotował  - Ryszard Zaprzałka