Witryna korzysta z plików cookies,które są niezbędne do prawidłowego jej funkcjonowania .W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić warunki ich przechowywania lub dostępu

Tarnów wg. R. Ciepieli

Tarnowscy radni są zdziwieni informatorem wysłanym do mieszkańców pod koniec roku.

Na drugiej stronie informatora samorządowego #tarnówsięzmienia napisano, że jest to "skondensowana forma prezentacji najważniejszych efektów pracy samorządu Tarnowa w ciągu ostatnich trzech lat". Jak jednak twierdzą tarnowscy radni, na 28 stronach pomieszano inwestycje wykonane z planowanymi. Zdaniem radnej Anny Krakowskiej z przedstawionego przez prezydenta materiału wynika, że Tarnów to kraina miodem i mlekiem płynąca. Przygotowanie, druk i doręczenie 44 tysięcy egzemplarzy gazety kosztowały magistrat ponad 42 tysiące złotych. Roman Ciepiela przekonuje, że nie jest to jego reklama, bo są tam jedynie jego życzenia.

Czytaj więcej...

1 stycznia - początek skali

Czas jest pojęciem, z którym do dziś mamy problemy. Nie tak łatwo ustalić nawet, ile właściwie dni ma rok. Wszystko, co się dzieje, zdarza się gdzieś i kiedyś. Być może wyjątkiem była pierwotna osobliwość, sam Wielki Wybuch, od którego zaczęła się ewolucja Wszechświata, a który jednocześnie zaszedł wszędzie i być może, w pewnym sensie, „poza czasem”. Tym problemem m.in. zajmuje się ksiądz profesor Michał Heller i jego współpracownicy. My jednak, na co dzień, żeby sprawnie działać, musimy regulować zegarki i zrywać kartki z kalendarza oraz określać miejsce pracy i zamieszkania. Sylwester i Nowy Rok jest dla mierzenia czasu w długich okresach tym, czym północ dla czasu dobowego, umownym początkiem skali, którego nie wyróżniają żadne prawa fizyki, a jedynie historia, tradycja i przyzwyczajenie. Pamięć historyczna jest jedną z rzeczy wyróżniających nas ze świata zwierząt.

Czytaj więcej...

Na ten Nowy Rok

Cały rok ukryci za kulisami prawdziwego życia, albo -  jak sufler w schronie pod  sceną podczas nalotu Szekspira – pogubieni w ciemnościach wypatrujemy  na niebie naszych możliwości Gwiazdy Betlejemskiej, naszej szansy na odnalezienie drogi.  A kiedy w tę noc Glorii spływa na nas światło i moc, w labiryncie starych dekoracji naszego życia odnajdujemy złotą nić Ariadny i z ciężkim wierszem na sercu otwieramy drzwi kolejnego, Nowego Roku. Jedynie lont pamięci wlecze się za nami i po jakimś czasie nasze słowa znowu zaczną pachnieć prochem... Ale puki co, życzymy Przyjaciołom, Znajomymi i Nieznajomym, w kraju i za granicą, by Nowy 2018 Rok, spełnił nasze marzenia o pięknym, sensownym i ciekawym życiu osobistym, w zdrowiu i pomyślności, a także by odrodził w naszej Ojczyźnie najważniejsze cnoty Polaków: honor, godność i dumę narodową. Byśmy przestali się lękać zła, które nas przygniata. I przemyśleli słowa Ludwiga van Beethovena : "Czynić dobro, gdzie to jest możliwe, kochać wolność ponad wszystko, nie zaprzeć się prawdy nawet przed tronem!" Niech się tak stanie.

Czytaj więcej...

Andrzejki

W ostatni dzień listopada przypada wspomnienie świętego Andrzeja (wtedy też kończy się rok kościelny), a w jego wigilię obchodzone są tak zwane Andrzejki. Jest to czas hucznych zabaw i wróżb, m.in. lania wosku. Przynajmniej tak było do niedawna... W Polsce Andrzejki są znane od XVI wieku, jednak ich obchody zaczęły się prawdopodobnie już w starożytnej Grecji. Święty Andrzej to postać biblijna. Był pierwszym uczniem powołanym na Apostoła. Jego imię w języku greckim oznacza "dzielny, mężny". Podobnie jak jego święty Piotr był rybakiem, którego był rodzonym bratem i jak on męczennikiem. Jest uważany za świętego Kościoła katolickiego, anglikańskiego, ewangelickiego, ormiańskiego, koptyjskiego i prawosławnego. Urodzony w I wieku w galilejskiej Bestiadzie, był przede wszystkim patronem książąt burgundzkich. Za swe nauki apostoł Andrzej został skazany na śmierć męczeńską, którą poniósł w greckim Pátrai (obecnie Patras). Miało to miejsce według rożnych źródeł, w 62, 65 lub 70 roku. Rozpięto go na krzyżu mającym kształt litery "X". Jest to pierwsza litera "Chrystusa" w języku greckim od ‘Krystos' (Duch). Krzyż został później nazwany "Krzyżem św. Andrzeja". Burgundia na jego cześć przyjęła krzyż jako swój symbol. Czczono go już w IV wieku a później przez wiele wieków grudzień uważano za jego miesiąc.

Czytaj więcej...