Witryna korzysta z plików cookies,które są niezbędne do prawidłowego jej funkcjonowania .W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić warunki ich przechowywania lub dostępu

Czy na tym targowisku kupię opowieść?

Pyta w swojej recenzji książki Rocha Urbaniaka ,,Papiernik. Targowisko opowieści” - Agnieszka Winiarska.

Chyba nie myśleliście, że wszystkie opowieści świata rodzą się w wyobraźni tego, który je spisuje? Albo, że przyśnią się w ciemną noc i pokornie pozwolą zapisać na kartce papieru? Podobno jest zupełnie inaczej, o czym przekonuje czytelników Roch Urbaniak w swojej najnowszej książce ,,Papiernik. Targowisko opowieści”, która ukazała się ostatnio nakładem wydawnictwa TADAM. Czy jest to pozycja, która na polskim rynku wydawniczym ma szansę przetrwać dłużej niż czas promocji prowadzonej intensywnie przez blogerów, którzy co rusz zachwycają się ,,Papiernikiem”? Zapraszam do lektury!

Czytaj więcej...

Dawno temu w Kosowie Lackim

czyli niesamowita historia pewnego obrazu

Dawno temu za siedmioma górami i siedmioma rzekami w Kosowie Lackim dwie dziewczyny odnalazły coś, co na zawsze odmieniło ich życie… Wbrew pozorom w dzisiejszej recenzji nie zamierzam opowiadać niesamowitych legend ani przywoływać bajek sprzed lat - pisze nasza stała recenzentka Agnieszka Winiarska, ceniona aktorka Teatru Nie Teraz. Ta historia zdarzyła się naprawdę. Rzecz działa się w zagubionej gdzieś na Mazowszu wiosce, a nie w odległej, tajemniczej krainie. A jednak pewien odnaleziony na plebanii małego kościółka obraz, zmienił życie Izabelli Galickiej i Hanny Sygietyńskiej, dwóch inwentaryzatorek Polskiej Akademii Nauk. Później wydarzenia potoczyły się jeszcze szybciej – o obrazie znalezionym w Kosowie Lackim dowiedziała się cała Polska. A to dopiero początek tej historii. Zapraszam na recenzję najnowszej książki Katarzyny J. Kowalskiej, która ukazała się niedawno nakładem wydawnictwa ,,Iskry”.

Czytaj więcej...

Uniesieni wiatrem

To tytuł interesującego spotkania poetyckiego, jakie miało miejsce jakiś czas temu 22 marca o godz. 17 w Czytelni czasopism bieżących MBP przy ul. Krakowskiej. Przypominamy je, bowiem przeszło zupełnie nie zauważenie. Bohaterami wieczoru byłi dwaj tarnowscy poeci: Zbigniew Mirosławski i Mirosław Eric Sułkowski, autorzy skromnego tomiku wierszy pt. "Uniesieni wiatrem".  Pierwszy z nich to wybitny, znany i uznany twórca. Jedna z najbardziej rozpoznawalnych osobowości tarnowskiej kultury. A drugi to poeta zupełnie nie znany w swoim rodzinnym mieście gdzie urodził się w 1973 roku. Być może dlatego, że 1986 roku wyemigrował wraz z rodziną do Kanady. Mieszkał także w Rzymie, Montrealu, na Florydzie i w Calgary. W 2001 roku powrócił na stałe do Polski. Pasjonat języków obcych i nauczyciel z zamiłowania. Optymista minimalista. Motocyklista bez motocykla. Pełnoetatowy mąż i ojciec. W tzw. międzyczasie bywa poetą, obecny na rynku amerykańskim i w tarnowskich "Aspiracjach". A tuż przed Wielkanocą dotarła do Tarnowa wspaniała informacja: ukazał się włoski przekład wierszy Zbigniewa Mirosławskiego. Jak się dowiedzieliśmy wysokiej klasy poezja naszego mistza, stała się m.in. przedmiotem pracy magisterskiej na Uniwersytecie w Katanii pod kierunkiem prof. Iain’a Halliday’a. Obroniona z wyróżnieniem!
 Great information from Italy! Together with the wishes I received translations of my poems to Italian.  My work was, inter alia, the subject of a thesis at the University of Catania, under the direction of Prof. Iain'a Halliday'a. Defended with honors!  A już 10 maja kolejne sptkanie, kolejna prmocja... 

Czytaj więcej...

"Pisarzu..."

Takie określenie - ksywę definiujące swoje relacje z wywodzącym się z Tarnowa rapującym poetą Bartoszem Baranem "Bibro" przywołał jeden z jego mentorów Wojtek Klich - znany tarnowski muzyk, kompozytor i wokalista. Drugim  takim mentorem jest Tomasz A. Żak - twórca i dyrektor Teatru Nie Teraz, znany reżyser i ceniony publicysta. I to on prowadził bardzo niekonwencjonalnie, by nie rzec żywiołowo (brawurowo rapując jeden z wierszy Bartosza…), wczorajsze (11.04.2019) spotkanie autorskie z Bartoszem Baranem zorganizowane w Miejskiej Bibliotece Publicznej im. Juliusza Słowackiego przy ul. Krakowskiej. Jego bohater urodził się w Tarnowie 27.11.1981 r. Pochodzi z wielodzietnej, naznaczonej patologią, ubogiej rodziny z Tarnowa. W roku 2001 ukończył Technikum Budowlane w Tarnowie. Ma za sobą bardzo wiele trudnych doświadczeń, w tym alkohol, narkotyki, hazard, tzw. złe towarzystwo, z którego wyrwał się dotknięty poważną chorobą. To w tamtym czasie uznał, że najlepszym lekarstwem na wszystkie przeciwności losu jest pisanie wierszy oraz aranżacje własnych tekstów w utworach hiphopowych. “Pisanie wierszy to jedno, co naprawdę umiem i lubię robić”. Słowo klucz, jakim się posługuje to “nadzieja”. Z tamtego czasu bardzo dobrze wspomina udział w warsztatach Grupy Młodych Autorów w MBP prowadzonych przez poetę Zbigniewa Mirosławskiego. Publikował m.in. w magazynach literackich: „Aspiracje”, „Intuicje” oraz w almanachach Robotniczego Stowarzyszenia Twórców Kultury w Tarnowie: „Pasje życia” i „Skarbiec piękna”. Swój debiutancki tomik wierszy zatytułowany „W pogoni za nadzieją” wydał w 2008 roku.  Po wyrwaniu się z Tarnowa "Bibro" trafił do Wrocławia, gdzie doznał swojej kolejnej religijnej iluminacji, tym razem pod wpływem pastora z Kościoła Babtystów. Potem była Anglia i Irlandia, skąd wrócił do Poznania i związał się z działalnością tzw. kościoła ulicznego, głosząc świadectwa i rapując... Jego teksty nie są łatwe, liryczne, do poczytania i zachwytu. To raczej wyrzucone i uchwycone na papierze emocje i myśli pisane w chwilach trudnych, dziś już zdaje się przeszłych. Niosą ze sobą jakiś rodzaj pokrzepienia, wiary w dobro, które nadejdzie. Bartosz Baran w swoich tekstach często zwraca się do Boga. Sam autor podkreśla, że teraz, gdy odnalazł już swoją wiarę, Bóg zajmuje w jego życiu ważne miejsce, daje siłę, pomaga pokonać słabości i upadki. Czwartkowe spotkanie było nie tylko prezentacją poezji i rapu chrześcijańskiego, który ostatnio dominuje w artystycznym życiu  Bartka ale wypełniła je także niezwykła klimatyczna, w większości improwizowana, muzyka w wykonaniu guru tarnowskich muzyków, charyzmatycznego Wojciecha Klicha i Jarosława Kolmana. Poniżej, przejmujące świadectwo Bartka, którym podzielił się w Ostrowie Wielkopolskim w zborze Kościoła zielonoświątkowego 20 stycznia 2019 roku.

Czytaj więcej...