Witryna korzysta z plików cookies,które są niezbędne do prawidłowego jej funkcjonowania .W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić warunki ich przechowywania lub dostępu

31 lat temu... godz. 23.50

W ferworze plemiennych walk i pandemiczno-sanitarnej histerii w jakiej tkwi Polska, zupełnie nie zauważenie 31 marca minęła kolejna 31 rocznica śmierci, jednego z najwybitniejszych pasterzy tarnowskiego Kościoła – abp. Jerzego Ablewicza. Ordynariuszem naszej diecezji był 28 lat -  od 1962 do 1990 roku. – Był budowniczym kościołów murowanych, ale jeszcze bardziej sanktuarium serc – tak o arcybiskupie Jerzym Ablewiczu powiedział biskup Piotr Bednarczyk, pierwszy i wieloletni jego kapelan. W 2000 roku w 10. rocznicę odejścia do Domu Ojca abp. Ablewicza w nawie południowej Katedry, tuż obok wejścia, umieszczono wykonaną z brązu płaskorzeźbę przedstawiającą zmarłego dłuta wybitnego rzeźbiarza prof. Wincentego Kućmy.  Monumentalne Epitafium zwieńczone jest herbem arcybiskupa i napisem: KAŻDY ARCYKAPŁAN/ Z LUDZI BRANY/ DLA LUDZI BYWA/ USTANAWIANY/ W SPRAWACH/ ODNOSZĄCYCH SIĘ DO BOGA. I szkoda, że 21 lat później nie zapłonęło w tym miejscu nawet jedno światełko pamięci...

Czytaj więcej...

Wielkanoc w dawnym Tarnowie

Święta wielkiej Nocy kojarzą się dzisiaj z kolorowymi i niestety, nie mającymi nic wspólnego z dawnymi obyczajami, pisankami, czyli malowanymi jajami, ostatnio rozstawianymi i rozwieszanymi po wszystkich głównym placach Tarnowa. To, oczywiście, kulinaria zakupione w hipermarketach, wykonane wedle przepisów kuchni francuskich, chińskich i innych, byle nie naszych, polskich i tradycyjnych. A jak wyglądały święta w Tarnowie w XVI - XVIII wieku? Zaczynały się już na koniec ostatniego dnia przedpościa, gdy kończyły się wszelkie zabawy i  biesiady, a zaczynał się wielki post, który był rygorystycznie przestrzegany, bowiem jego złamanie powodowało niechybne dostanie się winowajcy w ręce szatana.

Czytaj więcej...

21.37

Kolejna taka milcząca rocznica...

Nie przypadkowo, co roku, zatrzymujemy  się o tej właśnie godzinie. 16 lat temu, 2 kwietnia 2005 roku o godz. 21.37 umarł Święty. Do Domu Ojca powrócił  jeden z największych w historii papieży, dziś już Święty Jan Paweł II – nasz rodak… Na przełomie tysiącleci nikt nie wywarł silniejszego wpływu na losy świata i Polski niż On – Jan Paweł Wielki, najznamienitszy z rodu Polaków, Santo Subito, chociaż tak naprawdę był nim już za życia.  W związku z tą rocznicą, chociaż nie ma wymuszonych polityczno-sanitarną pandemią oficjalnych uroczystości tak w Rzymie, jak i w Polsce, odbywają się kameralne „wypominki” - spotkania, wystawy i koncerty. W tamtą pamiętną sobotę Polacy się zatrzymali. Nie tylko w Wadowicach, Krakowie i Warszawie, ale w całej Polsce i na całym świecie. Także w Tarnowie - wiele osób doskonale pamięta tamten czas, tamte uczucia i emocje. Ile w nas z tego zostało? - Kampania „Karol Wojtyła. Twój kandydat w codziennych wyborach” przechodzi do przeszłości, podobnie jak pokolenie JP2, podobnie jak słynne kremówki…  Ale wielki program, Świętego Jana Pawła II pozostaje i w dalszym ciągu obowiązuje. Tak naprawdę bardzo niewiele z niego zrealizowaliśmy. Odnowa moralna. Więcej być niż mieć. Pamięć o naszych korzeniach. Tożsamość. Solidarność. Troska o rodzinę, o najsłabszych, o to, żeby w Polsce było miejsce dla wszystkich…  Niestety, także my, Tarnowianie, jakby o tym zapomnieliśmy, również o 16 rocznicy Jego śmierci. 

Czytaj więcej...

Od pojmania do śmierci

W tym roku Niedziela Palmowa bez palm, bez procesji, bez „Hosanna”. Wielki Tydzień bez Wieczernika i umycia nóg.  Bez Pasji i Drogi Krzyżowej. Bez tłumu zafascynowanego znakami. Bez rzesz podekscytowanych Misterium. Nawet ci, którzy się szykują na Paschę, cicho się gdzieś kryją. Niewielu ich w świątyni. Jeśli tłum, to raczej niewielki... . Mała trzódka, pasillus grex. Tak jakby nic się nie stało, nie miało się wydarzyć. Ale nie, właśnie wyszli z Betfage. Pasja się zaczyna i bedzie trwać. Pomimo pandemicznej zmowy milczenia! Więc przypomnijmy: Prawdopodobnie to 7 kwietnia 30 roku na krzyżu umarł Jezus z Nazaretu. Dla chrześcijan sprawa jest oczywista - oddał życie dla naszego zbawienia. Wielu jednak interesuje również to, dlaczego doszło do pojmania, procesu, skazania i egzekucji. Grupa uczonych badała ostatni dzień Jezusa. Ustalenia są w niektórych miejscach ze sobą sprzeczne, ale dzięki ich pracy możemy dzisiaj powiedzieć, że mniej więcej wiemy, jak wyglądały ostatnie godziny przed straceniem.

Czytaj więcej...