Witryna korzysta z plików cookies,które są niezbędne do prawidłowego jej funkcjonowania .W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić warunki ich przechowywania lub dostępu

TARNOWSKA ISKIERKA TALII

czyli
PIERWSZY DZIEŃ

opisuje Katarzyna Cetera

Festiwal komedii odbywa się w Tarnowie już po raz dwudziesty trzeci. W sobotę zainaugurował imprezę spektakl gospodarzy – i chyba ponownie nie mamy się czego wstydzić: przedstawienie podobało się, stojące owacje festiwalowej publiczności jednoznacznie o tym świadczyły. Nie wiem, co podkusiło Marcina Hycnara do wystawienia Księżniczki na opak wywróconej Pedro Calderóna de la Barca na tarnowskiej scenie. Wydaje się jednak, że dyrektor artystyczny – a zarazem reżyser tarnowskiego przedstawienia - stworzył dzieło, które stanie się kolejnym hitem repertuarowym naszego miejskiego teatru:

Szalenie zabawny, pisany wartkim, pięknym wierszem tekst daje aktorom szansę zagrania wyrazistych charakterystycznych ról, a dla reżysera jest okazją do gimnastykowania wyobraźni – powiedział podczas konferencji prasowej reżyser – W naszej inscenizacji poza czystą fabułą „Księżniczki na opak wywróconej” staramy się przedstawić zakulisowe życie trupy teatralnej.

Siedemnastowieczna sztuka Calderóna łączy cechy komedii dell’arte i teatru jarmarcznego, staje się pretekstem do przedstawienia zakulisowego życia aktorów, kondycji teatru. Opowiada o jego magicznej sile – tej, która sprawia, że przeżywamy wraz z nimi teatralne przygody i dzięki której możemy uwierzyć w potęgę wyobraźni.

Czy jest to jednak – jak głosi strona internetowa teatru – sceniczny żart pełen zaskakujących perypetii, zabawnych qui pro quo, zamian ról, przebieranek, intryg i gier, w które wikłają się bohaterowie, by walczyć o miłość? Czy może coś więcej? Otóż wydaje mi się, że jednak więcej a świetnie wykreowane postacie o tym świadczą. Widzom podoba się zarówno Fabian Kocięcki jaki i Kinga Piąty, Ewa JakubowiczMatylda Baczyńska czy Kamil Urban. W tej farsie, komedii omyłek, zamęcie, nie wiadomo już kto jest kim, a co jest czym. Pojawiają się więc pytania podstawowe: o tożsamość, świadomość, prawdę i fałsz.

Oczywiście, dobrze znana opowieść o zakochanej księżniczce i porwanej córce ogrodnika wiele zyskuje dzięki błyskotliwym dialogom, które bez adaptacji – „imitacji” Jarosława Marka Rymkiewicza nie byłyby może tak zabawne i czytelne.

Wróżę przedstawieniu duży sukces frekwencyjny – aż żal, że kolejne spektakle zobaczymy w Tarnowie dopiero w listopadzie.
W tym roku o statuetkę Talii będzie walczyło tylko osiem spektakli. Tarnowskie przedstawienie podbiło już serca publiczności – są więc chyba duże szanse także na spory sukces festiwalowy. Trzymamy zatem kciuki – a w niedzielę oglądamy kolejnego festiwalowego „zawodnika”.

Katarzyna Cetera

Zdjęcia - organizatorzy

Pedro Calderón de la Barca
Księżniczka na opak wywrócona

(La señora y la criada)
Imitacja/adaptacja: Jarosław Marek Rymkiewicz

Twórcy spektaklu:
Reżyseria: Marcin Hycnar
Scenografia, kostiumy: Martyna Kander
Reżyseria światła: Karolina Gębska
Muzyka: Mateusz Dębski
Ruch sceniczny: Anna Hop
Asystentka reżysera: Agata Zdziebłowska
Asystentka scenografki: Agata Stanula
Inspicjentka, suflerka: Aleksandra Stach

Obsada:
Matylda Baczyńska – Laura, Flora
Ewa Jakubowicz - Diana
Kinga Piąty - Gileta
Aleksander Fiałek - Perote
Fabian Kocięcki – Roberto
Filip Kowalczyk - Lisardo
Jerzy Pal – Fabio, Książę Parmy
Kamil Urban – Fisberto, Silvia

Tarnowski Teatr im. Ludwika Solskiego
premiera: 14 września 2019