Witryna korzysta z plików cookies,które są niezbędne do prawidłowego jej funkcjonowania .W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić warunki ich przechowywania lub dostępu

Widz się bawi w... Rzeszowie

czyli o 23 karnawałowych spotkaniach w rzeszowskim teatrze - po sąsiedzku.

Miłośnicy teatru, aby dobrze się bawić w karnawale - relacjonuje Katarzyna Cetera -  mieli okazję miło spędzić w Rzeszowie ubiegły weekend. Teatr im. Wandy Siemaszkowej co roku zaprasza swoich widzów na Spotkania Karnawałowe. W tym roku ponownie, już po raz dwudziesty trzeci, mogliśmy dostąpić zaszczytu udziału w teatralnej uczcie. Na karnawałowej scenie zagościły 32 OMDLENIA w wykonaniu Teatru Polonia, COLAS BREUGNON – monodram Stanisława Górki, a znane również tarnowskim widzom z ostatniej edycji Talii SARENKI zaprezentował Teatr Ludowy. Mnie zawsze przekonują czytania performatywne tak popularne w Rzeszowie i Krakowie – fenomen sam w sobie, który w naszym mieście chyba zarzucono. Podczas 23. Rzeszowskich Spotkań Karnawałowych zobaczyliśmy aż trzy prezentacje współczesnych scenariuszy dramatycznych wyreżyserowanych przez młodych twórców i brawurowo zagranych przez rzeszowskich artystów.

 

 

 

Spieszcie się z kupnem biletów!zapowiadano w Teatrze im. Wandy Siemaszkowej. Na 32 OMDLENIA nie było ich od kilku miesięcy. Sprzedano wszystkie „dostawki”, chętni zapisywali się także na listę rezerwową. Bezskutecznie: Rzeszowska publiczność stęskniła się za gwiazdami – relacjonuje Magdalena Mach. - W ubiegłym roku spektakl „32 omdlenia,   hit z Teatru Polonia w Warszawie nie mógł odbyć się w ramach Rzeszowskich Spotkań Karnawałowych, bo Jerzy Stuhr trafił na operację. Krystyna Janda zachowała się z klasą – nie zostawiła rzeszowskiej publiczności z niczym, mistrzowsko zagrała  rewelacyjny, mocny, szokujący monodram "Ucho, gardło, nóż"   i obiecała, że z „32 omdleniami” do Rzeszowa powróci. Udało się to w podczas tegorocznej edycji Rzeszowskich Spotkań Karnawałowych.

 

 

 

Spektakl w reżyserii Andrzeja Domalika oparty na trzech jednoaktówkach Czechowa: NIEDŹWIEDŹ, OŚWIADCZYNY i HISTORIA ZAKULISOWA był głównym punktem rzeszowskiej imprezy. Przedstawienie powstało z okazji jubileuszu czterdziestolecia pracy artystycznej Jerzego Stuhra. I to dla niego i dla Krystyny Jandy – nie dla Czechowa zgotowano długie owacje na stojąco.

 

 

W karnawałowej atmosferze odbyły się też dwa pozostałe spektakle: COLAS BREUGNON w reżyserii Tadeusza Wiśniewskiego to aktorska perełka w wykonaniu Stanisława Górki, majstersztyk okraszony zapomnianymi niemal piosenkami George’a Brassensa w aranżacji Jerzego Derfla. Rzeszowską publiczność – podobnie jak tarnowską podczas tegorocznej Talii – zachwycił Teatr Ludowy, który na zakończenie Spotkań zaprezentował SARENKI Tomaša Svobody, sztukę ciepłą, zabawną, lekką, zagraną bez zadęcia i patosu. Czeski humor – prawdziwy czeski humor – podoba się i już.

 

  

 

23. Rzeszowskie Spotkania Karnawałowe zainaugurowano już we wtorek, 7 lutego w Galerii „Szajna”. Jakub Kasprzak zaprezentował trochę może zapomniany scenariusz Bohdana Drozdowskiego OSTATNI BRAT o żołnierzach wyklętych. Czwartkowy wieczór upłynął pod znakiem sztuki WIELCY INNI wyreżyserowanej przez Anikę Idczak. W Restauracji Oranżeria Hotelu Rzeszów można było tego dnia podziwiać znanych tarnowskiej publiczności aktorów – Mariolę Łabno-Flaumenhaft oraz Roberta Żurka – niekwestionowane gwiazdy rzeszowskiej sceny – w spektaklu, który powstał na podstawie dwóch scenariuszy Jacka Kozłowskiego WIELCY INNI: JEZUS, GOMBROWICZ, OSIECKA oraz WIELCY INNI 2: DEPRESJE. SZYMBORSKA, RYMKIEWICZ, BIELICKA. Trzeci, niezwykle kobiecy i bardzo emocjonujący pokaz zatytułowany DWIE POLSKI w reżyserii Agaty Dyszko na podstawie tekstów Adama Mickiewicza: fragmentów utworu JAKUB JASIŃSKI CZYLI DWIE POLSKI (i innych utworów poetyckich i dramatycznych) oraz WIESZANIE Jarosława Marka Rymkiewicza ponownie w Galerii Szajna zaprezentowały aktorki rzeszowskiej sceny: Dagny Cipora, Małgorzata Machowska, Małgorzata Pruchnik-Chołka, Izabela Baran (gościnnie). Spotkania i dyskusje po prezentacjach performatywnych prowadził Adam Głaczyński, dziennikarz Polskiego Radia Rzeszów.

 

 

Rzeszowskim spotkaniom teatralnym nie brakowało także muzycznych i ludycznych akcentów. Po spektaklach w foyer teatru odbywały się wieczory taneczne, był też recital Jerzego Derfla i Moniki Świtaj oraz swing party z winem, na które zaprosił Old Rzech Jazz Band. Całość warta była weekendowej wizyty w Rzeszowie i westchnienia: ach, kiedyż u nas…

 

Katarzyna Cetera

 

Zdjęcia - Teatr im. Wandy Siemaszkowej w Rzeszowie