
Olusia czy Aleksandra?
Z Aleksandrą Pisz, aktorką Teatru Nie Teraz, rozmawia Ryszard Zaprzałka. Dekadę temu trafiłaś na teatralne zajecie warsztatowe, które w tarnowskim Gimnazjum nr 4 prowadził nasz szef, Tomasz A. Żak (zresztą z pomocą dwóch aktorek TNT, Ewy Tomasik i Agnieszki Rodzik). Czas pokazał, że z tamtej grupy adeptów teatru tylko Ty stałaś się częścią naszej teatralnej trupy. Jak wspominasz tamten czas? Czego się wtedy nauczyłaś? To był bardzo dobry, wartościowy czas. Taki okres poszukiwań – odkrywania tego, co naprawdę mnie interesuje i tego, jaka forma sztuki daje mi najwięcej radości i satysfakcji. I zdecydowanie – działania grupy























