Witryna korzysta z plików cookies,które są niezbędne do prawidłowego jej funkcjonowania .W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić warunki ich przechowywania lub dostępu

Klub literacki „Smagacz”

Dotarło do mnie - pisze w swym wielkanocnym liście dyrektor Teatru Nie Teraz - Tomasz A. Żak, twórca /scenariusz i reżyseria/ plenerowego widowiska pasyjnego pt. "Drzewo Krzyża,  wiele pięknych głosów po naszym występie /transmisja w Tlewizji Trwam/ na dziedzińcu tuchowskiego sanktuarium w Wielką Niedzielę. Pozwólcie, że przytoczę tutaj jeden. Jego autorka na swym blogu tak . na gorąco pisała o wrażeniach z misterium:

Na scenie belka i te żywe trupy - symbolizujące nas, ludzi, którzy ciągle się śpieszą, żyją, pracują, grzeszą, bębenek ciągle gra wyznacza rytm naszego życia…Czy on? Nie, to ten klown, błazen, zło, ten swawolny czart, któremu wydaje się, że rządzi światem. A my - tańczymy, jak nam każe, pod jego dyktando. Coraz szybciej i szybciej, coraz bardziej  jesteśmy zmęczeni, wyczerpani, ale dalej pozwalamy się powłóczyć złu, padamy i podnosimy się. Bębenek dudni, jak myśli w głowie. Kiedy wreszcie człowiek przestanie być żywym trupem, kiedy zacznie być sobą, kiedy zacznie rozumieć?

Na jakim etapie ja teraz jestem? 

To pytania, które zadawał sobie nie jeden widz, uczestniczący w tym przedstawieniu. Oczywiście, nie tylko te.  Wiele pytań, a nawet odpowiedzi na tematy ludzkie i Boże. Na temat drogi człowieka do Boga i nie mówię tu o śmierci, żeby do Boga dotrzeć. Mówię o życiu. Wszak wszyscy jesteśmy niedowiarkami, wątpiącymi i poszukującymi, jesteśmy tylko ludźmi. Takie są moje refleksje, ale myślę, że przedsięwzięcie miało większy przekaz.

 

Uważam, że spełniło swoją rolę. Ludzie schodzili ze wzgórza kościelnego wielce poruszeni, a może nawet odmienieni?

(autorka nazywa się Janina Halagarda).
 

Klub Teatralny "TESPIS"

logo male teatralny
"Słoneczni chłopcy” w stołecznym Teatrze 6. Piętro

Nowy sezon artystyczny 2016/17 Klub Teatralny „Tespis” rozpocznie zaraz po wakacjach, we wrześniu br. Wyruszymy do dawno nie odwiedzanej Warszawy i do nieznanego nam dotąd Teatru 6. Piętro, gdzie będziemy mieli okazję obejrzeć komedię „Słoneczni Chłopcy”. Kiedy podczas jednego z wyjazdów Klubu „Tespis” przeprowadziliśmy w autokarze ankietę dotyczącą tego, kogo chcielibyśmy zobaczyć „na żywo”, na scenie, bezapelacyjnymi zwycięzcami okazali się: Piotr Fronczewski i Janusz Gajos. We wrześniu 2016 r. będziemy mogli jedno z tych teatralnych oczekiwań zrealizować – w spektaklu „Słoneczni Chłopcy”w reż. O. Lipińskiej jedną z dwóch głównych ról, obok K. Kowalewskiego, zagra Piotr Fronczewski. Wyjazd autokarem do Warszawy na komedię „Słoneczni chłopcy” odbędzie się 24 września 2016 (sobota) o godz. 8.00 z Tarnowa z ul. Goldhammera (róg ul. Mickiewicza, Prywatny Teatr 6. Piętro (jego właścicielem jest Michał Żebrowski) narzucił nam bardzo rygorystyczny terminarz: pieniądze za bilety muszą być przelane na konto teatru do 2 lipca br. Dlatego bardzo proszę o szybkie zgłaszanie gotowości udziału w wyjeździe i dokonywanie wpłat, tak, abyśmy mogli wywiązać się z terminu. Kontakt: Strengths And Weaknesses Essay lub telefonicznie: 608-400-124.przy PWSZ). Początek przedstawienia: godz. 18.00, czas trwania: 1 godz. 50 min. Powrót do Tarnowa: ok. godz. 1.30 w nocy. Koszt wyjazdu – 180 zł.

http://www.fesp.org/?amy-tan-essay Amy Tan Essay

 14 czerwca w ramach Nocy Teatrów na scenie Teatru KTO gościnnie wystąpią aktorzy z Teatru Solskiego w Tarnowie. Krakowska publiczność zobaczy spektakle „Jakobi i Leidental" w reżyserii Małgorzaty Warsickiej oraz „Tlen (Kislorod)" w reżyserii Zofii Zoń. - To doskonała promocja teatru i przyciąganie widzów, którzy często po raz pierwszy bądź po długiej przerwie wracają obejrzeć znakomite przedstawienia – mówi Rafał Balawejder, dyrektor Teatru im. L. Solskiego w Tarnowie. Planujemy, aby w przyszłym roku także w Tarnowie odbyła się Noc Teatrów. Jesteśmy w stanie pokazać kilka spektakli jednego wieczora. Chcemy zaprosić do współpracy Centrum Sztuki Mościce, Tarnowskie Centrum Kultury oraz Biuro Wystaw Artystycznych, bo posiadają przestrzenie, które także można adaptowa

Klub Filmowy „Vitae Valor”

logo male filmowy 

"Tod Machine"

Pomysł na pierwszy tarnowski pełnometrażowy film fabularny zrodził się w głowie Bogusława Kornasia, młodego tarnowskiego filmowca, od niedawna współpracującego z Teatrem Nie Teraz, dwa lata temu. Jak mówi reżyser, inspiracją było obejrzenie głośnego niemieckiego filmu z lat 20. XX wieku, "Gabinet doktora Caligari". To po jego zobaczeniu, Boguś "skrzyknął" ekipę z Grzegorzem Stokłosą na czele i wziął się do pracy. Nie są absolwentami łódzkiej „filmówki”, nie stoi za nimi żadna wytwórnia filmowa ani hojni sponsorzy, a mimo to w ich produkcji występują zawodowi krakowsko-tarnowsko-rzeszowscy aktorzy oraz cała plejada tarnowskich twórców, młodego nezależnego kina. Film będzie niemy, czarno-biały, kręcony w niespotykanej dziś technice poklatkowej. Wątkiem przewodnim filmu jest budowa tajemniczej maszyny, która ma przesądzić o zwycięstwie w chwilowo zawieszonej wojnie… Część zakończonych już zdjęć kręcono m.in. w halach fabrycznych tarnowskich Azotów, które wspierają projekt. Premiera filmu planowana jest na jesień tego roku.

Phd Thesis Biology