
czyli
WYJĄTKOWY FESTIWAL.
Festiwal ZORZA, który zredefiniował pojęcie wydarzenia muzyczno-artystycznego – relacjonuje nasza krakowska korespondentka Katarzyna Cetera, trwał na terenie lotniska Rakowice–Czyżyny w piątek i sobotę /25-26 lipca/. Na uczestników czekały trzy sceny, unikalne projekty artystyczne, koncerty przygotowane specjalnie na tę okazję i nowe doświadczenie wspólnoty – tworzone przez muzykę, sztukę i ludzi. Nie przeszkodziły krakowianom opady deszczu a nawałnica i ulewny deszcz przeszły przez miasto dopiero w niedzielę.

Kraków dołączył do grona miast, które odwiedziła ZORZA – festiwal stworzony z inicjatywy Dawida Podsiadły i wspierany przez T-Mobile. ZORZA to nie kolejny festiwal z muzyką na żywo – to nowy format, który łączy różnorodne światy i otwiera uczestników na doświadczenia wykraczające poza scenę. Brak zaakceptowanej zgody na wyświetlanie informacji zewnętrznych. Festiwalowa mapa obejmował trzy sceny: główną, Audioriver Together With Electronic Beats oraz FNOMN. Każda z nich miała swój charakter, ale wspólnie tworzyły jedną spójną opowieść.

Dawid Podsiadło – gospodarz wydarzenia – przygotował dwa wyjątkowe koncerty: intymną premierę projektu z Kaśką Sochacką oraz energetyczny hołd dla zespołu Myslovitz, w którym na scenie towarzyszył mu Artur Rojek. Na scenie Głównej wystąpił również Kortez z nową interpretacją albumu BUMERANG – wzbogaconą o filmową projekcję. Wspólny koncert Sokoła, Fisza i Emade – pierwszy raz w takim składzie – to było jedno z najbardziej wyczekiwanych wydarzeń festiwalu. Nie zabrakło też Pauliny Przybysz z repertuarem zespołu Bajm i niezwykłego duetu: Bracia Kacperczyk i Kukon.

ZORZA wspierana przez T-Mobile to również przestrzeń dla współczesnej sztuki. Na terenie festiwalu pojawiły się wyjątkowe instalacje i dzieła stworzone specjalnie na tę okazję przez wybitne artystki i artystów. Wśród nich znalazła się się m.in. totemiczna rzeźba Karoliny Bielawskiej inspirowana kosmicznymi siłami natury, współczesna reinterpretacja obrazu Delacroix autorstwa Martyny Czech, trójwymiarowa instalacja Anny Barlik oraz betonowy kwiat Julii Woronowicz. Uczestnicy mogli również wejść do symbolicznej jaskini Stacha Szumskiego – przestrzeni, w której przenikały się epoka internetu i pradawne tropy geologiczne.

Sztuka festiwalowa to część platformy STANY SKUPIENIA – specjalnego programu towarzyszącego. W jego ramach zaplanowano m.in. pokaz filmowej interpretacji albumu BUMERANG w reżyserii Daniela Jaroszka. Film był dostępny wyłącznie dla uczestników festiwalu, po wcześniejszej rezerwacji miejsca przez aplikację ZORZA.
Jednym z najbardziej wyjątkowych punktów programu był występ jednodniowego chóru, który dołączył do Pauliny Przybysz śpiewającej przeboje zespołu Bajm. Chór został stworzony z uczestników festiwalu.

Aby jeszcze lepiej odpowiadać na potrzeby uczestników i stworzyć komfortową przestrzeń, krakowska edycja festiwalu przeniesiona została na teren lotniska Rakowice–Czyżyny. To miejsce nie tylko historyczne i przestrzenne, ale także dobrze przygotowane na każdą pogodę – z suchym podłożem i rozbudowaną infrastrukturą. Dzięki tej zmianie do sprzedaży trafiła limitowana pula dodatkowych biletów. Organizatorzy zadbali o szczegóły – na terenie festiwalu była dostępna darmowa woda pitna, strefa chill, rozbudowana oferta gastronomiczna, parasole, leżaki i namioty z ławostołami. Prognozy pogody też były pod stałą kontrolą – przygotowano kilka tysięcy darmowych peleryn przeciwdeszczowych. ZORZA to także wydarzenie w pełni inkluzywne. W Krakowie znalazły się m.in. platformy dla osób z niepełnosprawnościami oraz tłumaczenia koncertów na język migowy. Aby ułatwić uczestnikom dotarcie oraz powrót z festiwalu ZORZA uruchomione zostały dodatkowe autobusy komunikacji miejskiej.

ZORZA w Krakowie to więcej niż festiwal. To zaproszenie do wspólnego przeżywania muzyki, sztuki i emocji w miejscu, które łączy – ludzi, idee i światy. Podczas festiwalu nie zabrakło także ciekawych i praktycznych rozwiązań technologicznych – pojawiła się aplikacja ZORZA – nie tylko przewodnik, ale interaktywne narzędzie przydatne przez cały czas trwania imprezy. Za pomocą aplikacji można było rezerwować miejsca na wydarzenia towarzyszące, otrzymywać powiadomienia w czasie rzeczywistym, korzystać z mapy terenu i harmonogramu, a przede wszystkim – zbierać TIPy: „Trochę Inne Punkty” za aktywność, które motywują do odkrywania mniej oczywistych elementów festiwalu, jak np. wizyty w strefach partnerów czy udział w działaniach społecznych. Aplikacja spełniła swoje zadanie – okazała się prostym, ale efektywnym sposobem na zaangażowanie i nagrodzenie najbardziej aktywnych uczestników.
Katarzyna Cetera

















