Witryna korzysta z plików cookies,które są niezbędne do prawidłowego jej funkcjonowania .W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić warunki ich przechowywania lub dostępu

Tarnowska Nagroda Filmowa

W kwietniu 2018 r. Tarnów tradycyjnie staje się stolicą polskiego kina za sprawą Tarnowskiej Nagrody Filmowej. W tym roku to 32 jej edycja, w sumie do obejrzenia będą 42 produkcje filmowe. Sam festiwal z konkursem głównym i Filmami Młodego Widza, czyli projekcjami, które walczyć będą o laury, odbędzie się w dniach 21-28 kwietnia 2018 r., to na program festiwalu składają się również imprezy towarzyszące, które rozpoczynają się już 11 kwietnia, a kończą 13 maja br. A w  filmowym menu m.in. 7 arcydzieł polskiego kina historycznego w prologu 32. TNF, w ramach obchodów setnej rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę, 12 filmów fabularnych w konkursie głównym, w tym premiery,6 filmów w Aneksie do konkursu zrealizowanych przy udziale polskich twórców, 3 zestawy konkursowych filmów animowanych (13 bajek) dla dzieci, 1 najnowszy film skierowany do dzieci i młodzieży,3 filmy twórców związanych z Tarnowem i regionem. Ponadto imprezie towarzyszyć będą koncerty, wystawy, spotkania z twórcami, debata środowisk filmowych. Przewodniczącym jury będze reżyser Janusz Zaorski, a laureatem nagrody za całokształt twórczości  inny wybitny reżyser Janusz Majewski. Autorem plakatu 32. TNF jest Mieczysław Wasilewski.

Czytaj więcej...

„Luter” w Tarnowie

czyli 100 minut prawdy na 500-lecie zakłamania.

Wczoraj, we środę 13 grudnia o godz.18, w auli Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej miała miejsce niezwykła premiera filmowa. Otóż, przy licznym udziale członków i sympatyków tarnowskich środowisk niepodległościowych, mogliśmy obejrzeć głośny film, dobrze znanego w Tarnowie choćby z rodzinnych konotacji, Grzegorza Brauna i Fundacji Osuchowa pt. "Luter i rewolucja protestancka", pokazujący prawdziwe oblicze reformacji i zniszczeń jakich dokonała w Kościele Katolickim. Organizatorem tarnowskiego pokazu była POBUDKA - utworzona przed dwoma laty przez G. Brauna organizacja, której podstawowe hasło brzmi: KOŚCIÓŁ–SZKOŁA–STRZELNICA–MENNICA, a jej celem jest realizacja programu pracy organicznej na rzecz wolności, bezpieczeństwa, oraz emancypacji duchowej, intelektualnej i materialnej Polaków. Najnowsze dzieło tego wybitnego historycznego dokumentalisty - demaskatora (autora m.in. "Towarzysza Generała", czy "Eugeniki w imię postępu"), to m.in. owoc odbytych przez 2 lata w 9  krajach 30 rozmów z najważniejszymi badaczami zagadnienia, to opowieść o korzeniach duchowych - przeżywającego właśnie 500. rocznicę pojawienia się w dziejach chrześcijaństwa - protestantyzmu, w tym o dramatycznych konsekwencjach rewolucyjnego stosunku Lutra do cywilizacji Łacińskiej. Ten ważny i odważny film zaskakuje. Dopiero po jego obejrzeniu zdałem sobie sprawę, jak potworna w skutkach była herezja Lutra i jakie są jej konsekwencje dla dzisiejszej Europy. A te konsekwencje to otwarcie drogi dla rujnującego naszą cywilizację uderzenia w chrześcijaństwo i dla postępującej islamizacji Europy. To właśnie zawdzięczamy Lutrowi patronującemu bestialstwu, jakim była rewolucja protestancka. Gościem specjalnym owacyjnie przyjętej tarnowskiej premiery filmu był sam autor Grzegorz Braun, który po projekcji spotkał się z widzami.

Czytaj więcej...

Beksińscy: Album wideofoniczny - Portret podwójny

Nie jest ważne, co się pokazuje, lecz co jest ukryte – Zdzisław Beksiński

To kolejna dwuczłonowa, interesująca propozycja, jaką przygotowali organizatorzy tegorocznego ArtFest-u. Były nią multimedialne asocjacje autorstwa Marcina Borchardta (film) i Magdaleny Grzebałkowskiej(książka),jakie odbyły się w Centrum Sztuki Mościce na jednorazowym pokazie w piątek 24 listopada, gromadząc wiernych wyznawców oryginalnej twórczości Zdzisława Beksińskiego, czołowego przedstawiciela tzw. kultury śmierci w polskiej sztuce.Dokumentalny dramat rodzinny zrekonstruowany na podstawie prywatnych materiałów z archiwum Beksińskich, oparty na bestselerowej biografii Magdaleny Grzebałkowskiej "Beksińscy.Portret podwójny", wzbudził zrozumiałe zainteresowanie, przypominając wielką retrospekcyjną wystawę twórczości tego artysty, jaką przed laty zorganizował w Sali Lustrzanej ówczesny dyrektor Galerii Miejskiej BWA Bogusław Wojtowicz, którego imię nosi obecnie Festiwal ArtFest.

Czytaj więcej...

Ludzie Teatru Nie Teraz 3 - K. Zapała

Karol Piotr Zapała

 

Aktor z pasji, ojciec z powołania.

 

Nowohucianin z krakowskim ,,wygadaniem” i krakus z nowohucką rzeczowością. Jest lokalnym patriotą bo trzeba, bo warto, bo tak chce. Związany z Nową Hutą, jej przestrzenią, atmosferą, rytmem życia. Mieszczuch, który za cel swoich wakacji najczęściej wybiera ciche, schowane gdzieś między lasami bałkańskie wioski.

Podróżnik, który z plecakiem i słynną już czapką przemierzył niejedno miasto i miasteczko. Uśmiechnięty facet, który ma cięty język i zmysł obserwacji świata i ludzi. Z humorem i przekąsem spoglądający i komentujący rzeczywistość.

 

W 2005 otrzymał dyplom Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Krakowie (wydział zamiejscowy we Wrocławiu). Od tego czasu zagrał w kilkunastu spektaklach :"Król Edyp" (reż. J. Szwec), Ferdydurke (reż.J. Hojda), "Tajemnik" (reż. W. Hołdys), filmach, serialach i reklamach telewizyjnych. Deklaruje, że nie lubi się tym chwalić ale my wiemy, że jest czym i że warto. Członek Stowarzyszenia Teatrów Nieinstytucjonalnych w Krakowie. Zawodowo wolny strzelec. Współpracował z Teatrem Ludowym, Teatrem KTO oraz teatrami Mumerus, Proscenium, Hagiograf, od 2012 r. także z Teatrem Nie Teraz (udział w spektaklach ,,Wyklęci” i ,,Dzień Gniewu” oraz kilku projektach artystycznych).

 

W pracy teatralnej jest uważny, dociekliwy, stara się odnaleźć odpowiedzi na stawiane przed nim pytania, sam zadaje ich jeszcze więcej. W swoich artystycznych wyborach kieruję się intuicją, prawdą przekazu, możliwością docierania do rzeczy nowych i zaskakujących. Lubi wyraziste postacie albo takie, którym trzeba nadać charakterystyczny sznyt, zaskoczyć widza, zmusić do konfrontacji z poglądami i uprzedzeniami. Jedną z najważniejszych ról w jego dorobku artystycznym była rola Adama Chmielowskiego w spektaklu ,,Artysta Miłosierdzia”(reż. Izabela Drobotowicz-Orkisz) krakowskiego teatru Hagiograf. Spektakl oparty był na dramacie Karola Wojtyły ,,Brat naszego Boga” i opowiadał o trudnej przemianie duchowej uznanego malarza.

 

Jak sam przyznaje ceni rozmowy z kolegami po fachu, których spotka na swych artystycznych ścieżkach. Dyskusje na temat kondycji współczesnego teatru traktuje bardzo serio. Na jednym z portali społecznościowych założył grupę, na której możliwa jest wymiana poglądów dotyczących teatru, jego roli kulturotwórczej i zadań moralnych, jakie stoją przed współczesnymi spektaklami.

 

Zajęcia teatralne z dziećmi ceni ze względu na zaangażowanie i energię z jaką młodzi ludzie podchodzą do realizacji zadań aktorskich.

 

Coraz częściej myśli o teatralnym etacie.

 

Agnieszka Winiarska - TNT