Witryna korzysta z plików cookies,które są niezbędne do prawidłowego jej funkcjonowania .W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić warunki ich przechowywania lub dostępu

Dwie recenzje

Pierwsza autorstwa Ewy Tomasik związanej z portalem "Kultura - to brzmi dumnie", dotyczy amerykańskiego  filmu „Dzika droga” w reżyserii Jean-Marc Vallée – to ból wykrzyczany w drodze pasmem Pacyfiku. Druga pióra Agnieszki Winiarskiej piszącej m.in. dla portalu "Literatura na co dzień", opisuje książkę "Nad Zbruczem" Wiesława Helaka - trudne dorastanie do polskości, odrzucanie i odkrywanie na nowo swych korzeni. Obie te recenzje łączy Teatr Nie Teraz, z którym związane są ich autorki (obie są polonistkami), i gdzie przez lata współpracy wykreowały wiele znakomitych ról, by wymienić jeno "Balladę o Wołyniu" czy "Wyklętych", prezentowanych na scenach całej Polski. Recenzowane przez nich książki i filmy to sztuka wysokiej próby świadcząca o wyrafinowanym guście autorek i talencie literackim (Agnieszka bywa także poetką). Szkoda tylko, że teatru w nich, i dla nas,  coraz mniej… 

Czytaj więcej...

Tarnów i okolice: PO KTÓREJ STRONIE LUSTRA JESTEŚ

czyli
SCENA OTWARTA. PROLOG

Relacja Katarzyny Cetery

Przedstawienie teatru ROZBARK z Bytomia – dało nam w środę przedsmak festiwalowych emocji i tanecznego piękna. ROZKOSZ – w choreografii Jakuba Lewandowskiego, choreografa i reżysera współpracującego z największymi scenami w Polsce - okazała się niezwykle emocjonalnym, ale także kontrowersyjnym dziełem scenicznym. Aż żal, że tarnowianie zostawili na widowni gościnnego Centrum Sztuki Mościce tak wiele pustych miejsc.

Czytaj więcej...

Kresowy tryptyk, czyli lekcja obowiązkowa

 Premiera spektaklu „Nie odchodź mnie

Beztroskie dzieciństwo, tragedia zesłania na Sybir i tzw. repatriacja zza Uralu do Ojczyzny, w której nikt nie czeka. Tragedia setek tysięcy Polaków zesłanych w czasie II wojny światowej na wschód, od stepów środkowej Azji po Bajkał i Pacyfik, to temat, z którym do dzisiaj niewielu artystów potrafi i chce się zmierzyć. Tym większe uznanie dla „Teatru Nie Teraz” za artystyczne podjęcie problemu, o którym nie wolno było mówić w okresie PRL i którego unika się także dzisiaj, już po upadku komunizmu - pisze w swojej recenzji Jan Bereza na bardzo opiniotwórczym portalu pch24.pl

Czytaj więcej...

PODRÓŻE TEATRALNE:

czyli
WIELKA USTAWKA

Może się okazać, że w Tarnowie tego przedstawienia jeszcze długo nie zobaczymy – choć żywię nadzieję, pisze nasza stała korespondentka teatralna Katarzyna Cetera, że ktoś się jednak pewnego dnia odważy zaprosić je do naszego miasta. Na razie, aby spektakl obejrzeć, trzeba było pojechać do Warszawy. Wybrałam się zatem na teatralną wycieczkę i ja. Skusiły mnie przede wszystkim zdjęcia z łódzkiej premiery spektaklu. Pojechałam zatem – tym chętniej, że zostałam zaproszona przez jednego z wykonawców, studenta warszawskiej Akademii Sztuk Teatralnych im. Aleksandra Zelwerowicza.  Zaproszenie, które dostałam od Jędrzeja Hycnara (w przedstawieniu tarnowianin wciela się w postać świętego Mojżesza Etiopczyka) zmobilizowało mnie dodatkowo - także do nakreślenia tych kilku słów.

Czytaj więcej...