
Jacek Wróbel
Malarz wizji w magii liczby 21. To już 12 lat, jak ten świat kręci się bez niego… jednego z nie wielu artystów prawdziwych, totalnych i wolnych, jacy kiedykolwiek chodzili po tarnowskim bruku. Urodził się i zmarł tego samego dnia – 21! Na niebieski plener odszedł zaledwie w wieku 51 lat. To kolejny obok Lenartowicza, Głuszaka, Rybowicza, Reutera, Andusiewiczai i Habiniaka artystów wyklętych i odrzuconych. I to pomimo odnoszonych sukcesów… Odszedł zdecydowanie za wcześnie, niespodziewanie… Jacek Wróbel urodził się 21 sierpnia 1960 roku w Tarnowie i tu zmarł 21 kwietnia 2011 roku. W naszym mieście ukończył Państwowe Zawodowe Studium Plastyczne























