Niezależny autorski portal internetowy poświęcony kulturze i sztuce miasta i regionu, na bieżąco monitorujący to, co w kulturalnej trawie piszczy.​

Niezależny autorski portal internetowy poświęcony kulturze i sztuce miasta i regionu, na bieżąco monitorujący to, co w kulturalnej trawie piszczy.

Ośrodek Praktyk Artystycznych w Rudzie Kameralnej
Nowa siedziba Teatru Nie Teraz

PARTNER MEDIALNY

ZAPOWIEDZI | PATRONAT MEDIALNY

Teatr im. Ludwika Solskiego w Tarnowie
prezentuje
7 odcinkowy miniserial „OPOWIEŚCI TEATRALNE”

W tym unikalnym projekcie udział bierze red. naczelny n/portalu.

______________________________

MALOWANE SŁOWEM

Malowane przez: Tomasza Habiniaka

Wiersze autorstwa: Ryszarda Smagacza

REDAKTOR NACZELNY

* * *

 

już

wieczór

 

kończę

kolejny

wiersz

 

chociaż

wciąż

 

stoję

w

progu

 

Ryszard S.

______________________________

* * *

 

nie

recytuję

już

 

swoich

wierszy

 

pod

pomnikiem

Mickiewicza

 

teraz

słuchają

mnie

 

jeno

brzozy

i

ikony

 

z nich

czerpię

siłę

 

na

dalszy

bochen

czasu

 

Ryszard S.

______________________________

Panie

 

nie

dopuść

by

moje

słowa

przerastały

twoją

prawdę

 

Ryszard S.

______________________________

Wahadło

 

wiersz

to taniec

            z

chaosem

w

którym

panuje

porządek

—————————–

wiersze

pisuję

sam

      nie

wiem

jak

i

dopiero

gdy

powstaną

widzę

com

uczynił

———————————

poeta

zawsze

stoi

w

punkcie

wyjścia

co

wcale

          nie

wyklucza

między

planetarnych

rajz

 

Ryszard S.

______________________________

globalna

pandemia

 

ubrała

           nas

w kagańce

na twarzy

i

ostęplowała

nam

         dusze

a

chorzy z

urojenia

lekarze

zamiast

leczyć

wypisują

akty

      zgonu

 

Polska

jeszcze

się broni

 

niczym

Reduta

Ordona

 

przed

           tą

bolszewicką

zarazą

i

nie zginie

póki

          my

żyjemy

 

Ryszard S.

______________________________

* * *

 

jestem

starym 

człowiekiem

 

który woli

 

czytać

i

myśleć

 

pisać

i

milczeć

 

inaczej

 

niż

       nasze 

covidowe

dzieci

 

dla

których

nie ma

      przed

         i po

 

jest teraz



________________________



zaszczep

dziecku

 

bojaźń 

bożą

 

nie

preparat

 

Ryszard S.

______________________________

______________________________

Perun:

Z premedytacją nie oglądam TV.

Telewizor u mnie siedzi w pudle już piąty rok. W ten wyjazdowy weekend miałem przykrą przyjemność zapoznać się z repertuarem różnych stacji korzystając z zastanego odbiornika TV. Po takiej przerwie dostrzega się znaczące różnice i niestety regres kultury.
To, co zobaczyłem i posłuchałem tak bardzo mnie przeraziło i tak bardzo mną wstrząsnęło, że obawiam się, że nie dam rady opisać tego odczucia. Przestraszyłem się zdając sobie sprawę z tego jaka masa rodaków jest karmiona szambem.
Do tej chwili mam wykrzywione usta z wielkim niesmakiem po obejrzeniu fragmentów programów informacyjnych, a także popularno-rozrywkowych. To jest kompletne dno szambowozu!!!
Dziennikarze – błaźni, aroganci, klakierzy i ignoranci, którzy kilkadziesiąt lat temu nie zdaliby matury.
Politycy „polemizujący” w TV – takie typy spotykaliśmy w XX wieku w zieleni miejskiej lub w PGR-ach.
Naukowcy – kilku karierowiczów żądnych kasy za udział w reklamach.
Ludzie kultury i sztuki – kompletny brak.
Gdzie się podziały programy, w których wykształceni, z nieprzeciętną inteligencją, kulturalni redaktorzy dawali wzór szlachetnej osobistej i społecznej postawy? Gdzie wywiało autorytety – ludzi nauki, kultury i sztuki?
W zamian mamy głupkowate seriale lub programy, w których zestaw nieokrzesanych prymitywnych i wulgarnych osób, siedząc na kanapie przed TV, żłopiąc piwo i pierdząc, mówi- „ocenia”, co jest fajne, a co niefajne, kształtuje opinię widzów. Ogląda ich podobno 70-90% społeczeństwa, które ma teraz potwierdzenie, że to jak żyją i jak się zachowują jest w porządku (jest OK i COOL!).
SKANDAL!!!  SKANDAL!!!   SKANDAL!!!
Misja kulturalna programów telewizyjnych rozmyła się gdzieś już dawno temu i nie wiadomo, czy powróci.
Jest zgoda społeczeństwa na to wszystko.
Najważniejsze w państwie osoby muszą znać ten stan rzeczy – aprobują to nie wyrażając jakiegokolwiek sprzeciwu.
Ludzie – zróbmy coś z tym, bo intelekt naszego narodu umiera na naszych oczach i na nasze życzenie!
Jesteśmy otumaniani repertuarem TV oraz coraz większą ilością dostępnego oficjalnie i legalnie alkoholu (dorosłe i mądre osoby korzystają z umiarem, ale ile takich jest? Albo ta młodzież popisująca się przed rówieśnikami?)
Jak kiedyś kolonizatorzy rozpijali rdzennych mieszkańców Ameryki, tak dziś poprzez alkohol i tragiczny poziom intelektualny programów morduje się bezkrwawo Polaków!
Alkohol sprzedawany na stacjach benzynowych!!!
To świadectwo NARODOWEGO KRETYNIZMU, UPODLENIA I PONIŻENIA, którego doczekaliśmy się w XXI wieku.
Do tego dochodzi skrajnie fatalna polityka wewnętrzna i zewnętrzna rządu, która doprowadziła do tego, że Polacy są skłóceni nawet ze swoimi najbliższymi, a żaden z sąsiadów już nas nie lubi.
Rzucą jeszcze więcej kiełbasy na grilla, puszek piwa i małpeczek w popularnych sklepach, pokażą w TV zawody pływackie w moczu i będzie można podzielić się Polską jak resztką kilkudniowej pleśniejącej pizzy!!!
Kulturalna Polsko gdzie jesteś?!
Mądry Polaku przed szkodą gdzie jesteś?!
P.S.
Pominąłem opis kilku programów.
To się w głowie nie mieści, to nie przechodzi przez usta, ani przez klawiaturę.
O mechanizmach manipulacji też nie wspominam. To zagrożenie jest/powinno być dla wszystkich oczywiste.
Niezmiennie polecam lekturę – Gustav le Bon, „Psychologia tłumu”

Piotr Barszczowski (fb)

BOŻENA KWIATKOWSKA przedstawia swoje obrazy i wiersze

O TYM I OWYM 229

Dekalog Polaka

„…Jam jest Polska, Ojczyzna twoja, ziemia Ojców, z ktorej wzrosłeś.

Wszystko, czymś jest,
po Bogu mnie zawdzięczasz.

 

1. Nie będziesz miał ukochania
 ziemskiego nade mnie.

2. Nie będziesz wzywał imienia Polski
 dla własnej chwały,
 kariery albo nagrody.

3. Pamiętaj, abyś Polsce oddał bez wahania
 majątek, szczęście osobiste i życie.

4. Czcij Polskę, Ojczyznę twoją,
 jak matkę rodzoną.

5. Z wrogami Polski walcz wytrwale
do ostatniego tchu, do ostatniej kropli
krwi w żyłach twoich.

6. Walcz z własnym wygodnictwem i tchórzostwem.
Pamiętaj, że tchórz nie może być Polakiem.

7. Bądź bez litości dla zdrajców
imienia polskiego.

8. Zawsze i wszędzie śmiało stwierdzaj,
że jesteś Polakiem.

9. Nie dopuść, by wątpiono w Polskę.

10. Nie pozwól, by ubliżano Polsce,
poniżając Jej wielkość i Jej zasługi,
Jej dorobek i Majestat.

 

Będziesz miłował Polskę
pierwszą po Bogu miłością.
Bedziesz Ją miłował więcej
niż siebie samego”.

Zofia Kossak-Szczucka

PITAVALE - 113

wg. Jerzego Reutera

Miłość w teatrze

To nie tylko sceniczne dramaty, pisane przez wielkich dramaturgów, to także zwykła proza życia, schowana gdzieś głęboko za tajemniczymi kulisami, w garderobach, pracowniach i emocjach, jakże ważnych dla każdego artysty. To raczej zrozumiałe, że życie na scenie musi przenosić się gdzieś głębiej i odciskać swoje piętno na dniu codziennym uczestników tego niecodziennego dell`arte. Pan elektryk z tarnowskiego teatru był młodym i bardzo przystojnym mężczyzną, a mało tego, był nad wyraz ambitny i rządny wejścia na scenę w jakiejś wyrazistej pozie, by zaimponować wszystkim. Jednak pozostałoby to w sferze nocnych marzeń, gdyby do naszego teatru nie została zatrudniona młoda, tuż po studiach, piękna aktorka. A byla tak powabna, że skupiała na sobie gorący wzrok wszystkich mężczyzn i zadrosne spojrzenia kobiet. Elektryk – tak go nazwiemy, by nie urągać jego pamięci – zakochał się od pierwszego wejrzenia, co było zawsze widoczne na oświetlanej przez niego scenie i rozpoczął powolne eksponowanie przed wybranką swoich wdzięków.

Pitaval 113

Orzeł Biały z Tarnowa

czyli

niezwykłe urodziny.

 

W Wyższym Seminarium Duchownym w Tarnowie 7 marca odbyły się uroczystości odpustowe ku czci św. Tomasza z Akwinu – patrona seminarium oraz jednego z największych teologów w historii Kościoła. Tegoroczne obchody miały szczególny charakter, ponieważ wspólnota seminaryjna wraz z Wydziałem Teologicznym Sekcja w Tarnowie Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie świętowała także 90. urodziny ks. prof. Michała Hellera – wybitnego filozofa, kosmologa i teologa, m.in. laureata Nagrody Templetona i kawalera Orderu Orła Białego. Te dwa ostatnie tytuły zachowuje jako jedyny, jak dotąd, honorowy Obywatel Tarnowa. Urodzinowe życzenia dla dostojnego jubilata płyną z całego świata… Ps. Szkoda tylko, że jedna z reprezentantek władz miasta stanęła przed dostojnym Jubilatem w… niebieskich tenisówkach! Gwoli prawdy trzeba odnotować, że towarzyszący jej prezydent miasta był ubrany z właściwą sobie elegancją.

 

Uroczystości rozpoczęła poranna Eucharystia, której przewodniczył metropolita lubelski abp Stanisław Budzik, były biskup pomocniczy z Tarnowa. W homilii przypomniał postać św. Tomasza z Akwinu oraz jego znaczenie dla myśli chrześcijańskiej. Nawiązując do historii życia Akwinaty, mówił o jego ostatniej drodze na Sobór w Lyonie i śmierci w opactwie cystersów w Fossanova.

 

Arcybiskup podkreślił, że mimo upływu wieków św. Tomasz pozostaje ważnym punktem odniesienia dla Kościoła i świata nauki. Tomasz opuścił ziemskie życie, ale nadal jest światłem dla Kościoła – mówił, przywołując słowa jego mistrza, św. Alberta Wielkiego.

 

Hierarcha nawiązał także do postaci jubilata, wskazując na jego szczególną rolę w dialogu między nauką a wiarą. „Ksiądz profesor Michał nie jest tomistą, ale ma wiele wspólnego ze świętym Tomaszem. Tak jak wielki Akwinata jest mistrzem powiązania wiary i rozumu, nauki i religii” – podkreślił abp Budzik.

 

Dodał również, że twórczość ks. prof. Hellera jest przeniknięta chrześcijańskim humanizmem: „Humanizmem chrześcijańskim przesycone jest nie tylko całe dzieło księdza profesora. Ksiądz Michał promieniuje chrześcijańskim humanizmem na co dzień”.

 

Po Eucharystii w auli Wyższego Seminarium Duchownego rozpoczęła się o godz. 10.30 uroczysta akademia z okazji odpustu i jubileuszu. Wzięli w niej udział liczni i prominentni przedstawiciele świata nauki z kraju i z za granicy, duchowieństwa i władz samorządowych. Program obejmował m.in. laudację poświęconą jubilatowi, wystąpienia przedstawicieli Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie, a także wykłady naukowe.

 

Rektor tarnowskiego seminarium ks. dr Jacek Soprych witając uczestników podkreślił znaczenie dzisiejszego wydarzenia dla wspólnoty seminaryjnej i akademickiej, będące świętem wiary i rozumu, świętem myślenia, które nie boi się pytań oraz modlitwy, która nie lęka się głębi tajemnicy.

 

Zwrócił także uwagę, że życie i działalność ks. prof. Hellera stanowią szczególne świadectwo harmonii między poszukiwaniem naukowym a wiarą. „Jego twórczość jest świadectwem, że można jednocześnie zachwycać się kosmosem i klękać przed tajemnicą, że można badać strukturę Wszechświata i w nim odnajdywać ślady Stwórcy” – zaznaczył.

 

Podczas akademii głos zabrał także biskup tarnowski Andrzej Jeż. W swoim wystąpieniu posłużył się obrazem codziennej drogi ks. prof. Hellera z domu gdzie mieszka – przy ul. Powstańców Warszawy do kościoła św. Maksymiliana w Tarnowie, gdzie sprawuje Eucharystię.

 

„Ksiądz profesor Michał Heller każdego poranka wyrusza ze swojego skromnego mieszkania w bloku i udaje się do kościoła św. Maksymiliana w Tarnowie, aby tam celebrować Eucharystię. Wybiera dwie drogi – w zależności od warunków atmosferycznych i swoich sił – ale te dwie drogi zawsze prowadzą do tego samego celu”.

 

Pierwszy z oczekiwanych z dużym zainteresowaniem wykładów, zatytułowany „Michał Heller – nowy Akwinata?” wygłosił ks. dr hab. Wojciech Grygiel, kierownik Katedry Filozofii Przyrody Wydziału Filozofii Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II. Kolejny – „Wszechświaty i filozofia” przedstawi prof. dr hab. Krzysztof A. Meissner, wybitny fizyk specjalizujący się w teorii cząstek elementarnych i kosmologii.

 

Podkreślił on niezwykłą drogę naukową ks. prof. Hellera oraz jego wyjątkowe kompetencje. „Jest absolutnym fenomenem, ponieważ startując ze studiów ściśle teologicznych, z tomizmu, przeszedł do kosmologii, która posługuje się kompletnie innym zespołem pojęć i ścisłą matematyką […] jestem po prostu szczęśliwy, że mogłem go poznać i mogę dzisiaj tutaj jego jubileusz świętować”.

 

Po wykładzie można było nabyć okolicznościowe publikacje: „Teologia i Wszechświat” ks. Michała Hellera oraz „O wierze rozumnej św. Tomasza z Akwinu w 800. rocznicę jego urodzin” ks. Tomasza Maziarki.

 

Na zakończenie akademii głos zabrał sam jubilat. Ks. prof. Michał Heller podzielił się refleksją nad własną drogą naukową i rolą myśli chrześcijańskiej w dialogu z nauką. Z właściwym sobie poczuciem humoru nawiązał do pytania o najważniejsze dzieło swojego życia. „Niedawno ktoś mnie zapytał, którą z moich prac uważam za najważniejszą. Odpowiedź miałem natychmiastową: tę pracę, której jeszcze nie napisałem”.

 

W swoim wystąpieniu mówił także o znaczeniu św. Tomasza z Akwinu dla historii myśli chrześcijańskiej i relacji między wiarą a nauką. „Wielkość Tomasza polegała na tym, że zasymilował myśl Arystotelesa i przekuł ją na filozofię chrześcijańską”.

 

Jednocześnie zauważył, że współczesny świat wymaga wspólnego wysiłku wielu uczonych, także duchownych, którzy byliby czynnie uprawiającymi naukę. Na koniec dodał z dystansem: „Jeżeli za 800 lat ktoś będzie czytał moje książki i pamiętał, to mogę się zgodzić, że jestem akwinatą”.

 

Ks. prof. Michał Kazimierz Heller urodził się 12 marca 1936 r. w Tarnowie Mościcach. Dzieciństwo ks. profesora Hellera przypadło na niezwykle trudny czas. W związku z deportacją ludności polskiej na Syberię, zarządzoną przez Stalina, w 1940 r. rodzina ks. Hellera została wywieziona we wschodnie rejony Syberii, w okolice Jakucji, do miasta Ałdan. Tam Hellerowie doświadczali głodu i okropnych, nieludzkich warunków. W 1944 r. rodzina Hellerów została wysłana do kołchozu w południowej Rosji, gdzie warunki były nieco lepsze. Po zakończeniu wojny w 1946 r. powrócili do Tarnowa.

 

Do seminarium duchownego Michał Heller wstąpił w 1953 r. – Po święceniach kapłańskich przez rok służyłem jako wikariusz w Ropczycach, małym miasteczku położonym około pięćdziesięciu kilometrów od Tarnowa – wspomina ks. prof. w rozmowie z Giulio Brottim, która została opublikowana w postaci książki zatytułowanej „Bóg i nauka. Moje dwie drogi do jednego celu”.

 

W pierwszym roku pracy w parafii biskup skierował go na Katolicki Uniwersytet Lubelski, aby kontynuował studia.

Byłem zadowolony z tej decyzji, a późniejszy okres okazał się bardzo istotny dla mojej formacji intelektualnej. Oprócz filozofii miałem możliwość dogłębnych studiów także w zakresie matematyki i fizyki. W tamtych czasach nie istniała w Lublinie katedra fizyki czy matematyki, bo nie było państwowego pozwolenia potrzebnego do jej otwarcia. Jednakże władze uniwersyteckie zdołały – dzięki sprytnemu posunięciu – ominąć zakazy reżimu, powołując do życia sekcję studiów poświęconych „filozofii przyrody”, która dzieliła się na dwa obszary: jeden skupiony wokół biologii, drugi – filozofii fizyki.

 

Po studiach na KUL został prefektem w seminarium tarnowskim. A korzystając z czasu wolnego dojeżdżał na zajęcia na Uniwersytet Jagielloński, na Wydział Fizyki.
Warto przy okazji okrągłych urodzin wybitnego naukowca i księdza sięgnąć do niezwykłej książki: „Bóg i nauka. Moje dwie drogi do jednego celu”. Jest ona podzielona na cztery rozdziały, które nie powinny sprawić trudności nawet osobom, które na co dzień nie zajmują się nauką. Wyjątkowo wyglądają fragmenty autobiograficzne, dotyczące życia ks. prof. Hellera i jego rodziny, poszukiwań naukowych i spojrzenia na współczesną kulturę i myśl chrześcijańską. To lektura dobra do przemyśleń na temat aktualnej pozycji chrześcijan we współczesnej kulturze i świecie. Być może stanie się inspiracją do osobistego rozwoju – intelektualnego i duchowego.

 

„Nauka daje nam Wiedzę, a religia daje nam Sens. I Wiedza, i Sens są niezbędnymi warunkami godnego życia. I jest paradoksem, że obie te wartości często pozostają w konflikcie” – czytamy we wstępie książki „Bóg i nauka”.
Ksiądz prof. Heller mówi w niej o kryzysie teologii katolickiej i podkreśla, że nie wszyscy zdają sobie z tego sprawę. – Jest faktem, że nie opiera się ona [teologia red.] już na żadnej filozofii. Teologia tego rodzaju ucieka się do instynktu, albo sentymentalizmu, dalej jednak, nieświadomie, opiera się na filozofii w szerokim tego słowa znaczeniu – na wizji świata, w której jednak twierdzenia są oderwane od refleksji krytycznej – diagnozuje. I dodaje: – Rezygnacja teologii z racjonalnego punktu oparcia wzmaga dysonans pomiędzy nią, a współczesna nauką. Nie dochodzi nawet do sporów polemicznych.

 

Wypowiada się również na temat „nowej ewangelizacji”. – Idea jest piękna, ale żeby nowa ewangelizacja mogła naprawdę się zrealizować, trzeba spełnić dwa warunki, co jednak aktualnie nie jest możliwe. Pierwszy to odnowienie stylu i podniesienia poziomu edukacji chrześcijańskiej, która w tym momencie – tak mi się wydaje – zmierza w stronę prowizoryczności; drugi – odbudowa żywej więzi pomiędzy kulturą kościelna a naukową. Zaleca szerokie kształcenie duchownych i katolików w perspektywie tworzenia liderów, „ludzi mostów”, którzy potrafiliby odnowić tę więź.

 

Laureat Nagrody Templetona przywołuje św. Augustyna, który był radykalnym zwolennikiem uprawiania uczciwej nauki i teologii. W dziele „Przeciw Feliksowi” św. Augustyn pisał: „Nie czyta się Ewangelii, żeby Pan powiedział: poślę wam Parakleta, który pouczy was o biegu słońca i księżyca. Przecież pragnął uczynić nas chrześcijanami”. Wyobrażam sobie naukowców, którzy będą jednocześnie dobrymi katolikami i dobrymi teologami.

 

Niemalże codziennie, jeśli tylko jest w Tarnowie, spotkać można ks. prof. Michała Hellera, jak skromnie ubrany (najczęściej w szary garnitur i takiż prochowiec lub kurtkę, z nieodłącznym beretem na głowie), wychodzi z plebani kościoła przy ul. Urszulańskiej i zdąża w kierunku tarnowskiego Wyższego Seminarium Duchownego lub bloku, w którym mieszka przy ulicy Powstańców Warszawy.


To właśnie w kościele pw. Św. Maksymiliana Kolbe przy ul. Urszulańskiej co niedziela o godz. 10.30 odprawia on popularne msze – „Hellerówki”, podczas których wygłasza swoje słynne mini kazania-wykłady, odtwarzane później w RDN „Małopolska” i wydrukowane w trzech zbiorach. Gromadzą one tarnowską inteligencję, ludzi kultury, biznesu i polityki, stanowiąc swoisty Hayde Park.

 

Na co dzień mało, kto rozpoznaje w tym starszym, 90 letnim szczupłym mężczyźnie, profesora Wydziału Filozofii Papieskiej Akademii Teologicznej i kierownika Katedry Filozofii Przyrody, wykładowcę Oksfordu i Leicester, Louvain i Liege, pracownika Obserwatorium Watykańskiego, członka zwyczajnego Papieskiej Akademii Nauk, gdzie bywał regularnie na sympozjach organizowanych przez naszego Papieża JPII i wielu towarzystw naukowych, autora ponad 50 książek i blisko 800 rozpraw i publikacji. Najbardziej znane i poszukiwane, tłumaczone na wiele języków, to m.in. „Filozofia przypadku”, „Filozofia kosmologii”, „Kosmiczne rekolekcje”, „Podróże z filozofią w tle”, „Pasja wiedzy”(wraz z abp.J. Życińskim), „Rozmowy na koniec wieku”, Wieczność – Czas – Kosmos”, „Drogi myślących”(wraz z abp.J. Życińskim).

 

Ale przed wszystkim zdobywcy Nagrody Templetona, niezwykle prestiżowej nagrody porównywanej z Noblem przyznawanej za pokonywanie barier między nauką a religią, którą otrzymał jako pierwszy Polak 7 maja 2008 roku w Buckingham Palace w Londynie, co zaowocowało powstaniem Centrum Kopernika Badań Ineredyscyplinarnych w Krakowie, którego jest głównym fundatorem i dyrektorem.

 

Od dziesięcioleci Profesor udowadnia, że kosmos można opisywać równaniami, a jednocześnie patrzeć na niego z zachwytem człowieka wiary. Łączy naukę i wiarę, wielkość umysłu i prostotę serca.

 

Choć dla wielu ks. prof. Michał Heller jest symbolem intelektualnej dyscypliny i pracy naukowej na najwyższym poziomie, sam przyznaje z uśmiechem, że… nie bardzo potrafi wypoczywać – Uczę się tego.
Gdy jestem zmęczony „naukową administracją”, ale jeszcze nie na tyle, żeby głowa przestała pracować, chętnie uciekam w świat matematycznych modeli – tam jest wszystko tak, jak powinno być… . I konkluduje: Nauka daje nam Wiedzę, a religia daje nam Sens. A kiedy już znajduje chwilę wytchnienia, siada przed symulatorem lotów. Podniebne przestrzenie, nawet te wirtualne, są jego pasją i sposobem na oderwanie się od codziennych obowiązków.

 

Korzystałem z materiałów WSD, RDN oraz z portalu Misyjne.pl

Ryszard Zaprzałka
Fot. Flickr/Diecezja Tarnowska

Zobacz również:

Gorzkie żale

czyli nabożeństwo, które przetrwało wieki.   Rozważanie męki Pańskiej, choćby przez krótki czas, ma większe znaczenie niż poszczenie przez cały rok o chlebie i wodzie – mawiał św. Albert. Słowa te dobrze oddają sens nabożeństwa

Czytaj więcej....

Pamiętaj, że jesteś prochem…

czyli Środa popielcowa.   Święto to rozpoczyna w kalendarzu chrześcijańskim czterdziestodniowy okres Wielkiego Postu. Zwyczaj posypywania głowy popiołem na znak żalu i pokuty istniał już w starożytnej Grecji i Rzymie. W kościołach chrześcijańskich tradycja ta

Czytaj więcej....

„In Spiritu et Veritate”

czyli W duchu i prawdzie.   To zawołanie biskupie zmarłego 15. lat temu, 10 lutego 2011 roku w Rzymie abp.Józefa Życińskiego – metropolity lubelskiego w latach 1997-2011, wcześniej w latach 1990-1997 biskupa tarnowskiego, co przypomina

Czytaj więcej....

POEZJA ŚPIEWANA

Wiersze: Ryszard Smagacz
Muzyka: Generator AI

 

  jak
  Babcia
  przy
  furtce
  stoi

 

  cierpiąc
  na
  zawroty
  historii

 

  Ryszard S.

MALOWANIE SŁOWEM

Ryszard Smagacz

Tryptyk Katyński część I

 

Część I

 

            1940 – 2010 Katyń

to

dla Polaków

ziemia

święta i przeklęta

wojenna

dwie daty

dwie listy

ale

od

teraz

pamięć jedna

 

wtedy

bezimienny guzik

z orzełkiem

teraz

obrączka

z imieniem

prezydenta

 

wtedy

strzały w tył głowy

i milczący las

wokół

teraz

salwy honorowe

Zygmunt i Wawel

i pokój

także my

jakby

nie ci

sami

oby

 

CZYTAJ DALEJ

 

Teatr Nie Teraz

Galeria Mistrzów:

Demo aktorki Teatru Nie Teraz – Aleksandry Pisz:

Najnowsze spektakle:

MINIATURA TEATRALNA
PREMIERA
18 października 2025, Muzeum Marii Konopnickiej w Żarnowcu

MINIATURA TEATRALNA
PREMIERA
12 października 2024, Dwór Brzozówka w Tomicach k/ Warszawy

PREMIERA
5 października 2024, Muzeum Marii Konopnickiej w Żarnowcu
11 października 2024, Zakliczyńskie Centrum Kultury

PREMIERA
8 marca 2024, Muzeum Wsi Radomskiej
15 marca 2024, Zakliczyńskie Centrum Kultury

PREMIERA

8 lipca 2023, Muzeum Marii Konopnickiej w Żarnowcu

PREMIERA
18 marca 2023, Zakliczyńskie Centrum Kultury

PREMIERA

28 września 2022, Łomża

10 wrzesień 2022 – Suchowola koło Białegostoku
16 wrzesień 2022 – Strachocina koło Sanoka

8 wrzesień 2022 – Muzeum Marii Konopnickiej w Żarnowcu
14 wrzesień 2022 – Gliwice

Pierwsza premiera online – grudzień 2020

dworek M. Konopnickiej w Żarnowcu

Lipiec 2020

Ośrodek Praktyk Artystycznych – Dom Ludowy Maszkienice

Listopad 2019

Ośrodek Praktyk Artystycznych – Dom Ludowy Maszkienice

Spektakl teatralny w wykonaniu adeptów TNT

Arkadia – Sybir – Powrót do nieswojego domu

kwiecień 2019

listopad 2018 – Opole

październik 2017 – Tuchów – Kraków – Warszawa
październik 2016 – Tarnów Ratusz
marzec 2016 – Tuchów klasztor
luty 2016 – Warszawa – Galeria Porczyńskich
sierpień 2015 – Ołpiny
listopad 2014/2015 – Tuchów, Ołpiny /Wymarsz/
październik 2014 – Warszawa Żoliborz – Dom Pielgrzyma „Amicus”
lipiec 2013 – Synagoga – Dąbrowa Tarnowska
kwiecień 2012 – Warszawa – Więzienie na Rakowieckiej

maj 2011 – Warszawa – Muzeum Niepodleglości

grudzień 2010 – Hotel Tarnovia
maj – czerwiec 2003 Peregrynacja z kopią Veraikonu: Nowy Sącz, Stary Sącz, Just, Rożnów, Tropie, Jamna, Lipnica Murowana,  Nowy Wiśnicz, Szczepanów, Zabawa, Zawada, Tarnów 

_______________________

SPOTKANIA

_______________________

więcej na www.nieteraz.pl 
www.tarnowskikurierkulturalny.pl

Orzeł Biały z Tarnowa

YouTube