
czyli
Żak na kiermaszu.
W sobotę 30 i w niedzielę 31 maja w hali Cracovi przy ul. Focha 40 w Krakowie odbywał się 4 Krakowski Kiermasz Dobrej Książki, którego współorganizatorem były dwie znane oficyny wydawnicze: Capitalbook.pl księgarnia z Warszawy i Witolda Gadowskiego z Krakowa. To tam miała premierę najnowsza, dziewiąta już, książka Tomasza Antoniego Żaka, cenionego publicysty związanego z prestiżowym krakowskim periodykiem Pch24.pl, wybitnego reżysera i twórcy znanego w całym kraju Teatru Nie Teraz – „Polska nie dla idiotów”. Jest to już trzecia książka po „Komu służy kultura” i „Tęskniąc za karą śmierci” z cyklu esejów teatralno – politycznych, wydana w Capitalbook.pl księgarnia. Swego rodzaju „bonusem” i zaskakującym uzupełnieniem nowej książki T. A. Żaka są… kody QR, dzięki którym za pomocą tel. komórkowego można oglądać archiwalne „spoty” z fragmentami najważniejszych, historycznych już, spektakli TNT. Ten prekursorski chwyt marketingowy znakomicie promuje tę bodajże najważniejszą w dotychczasowym dorobku autora książkę. Całość to swoisty zapis scenariuszowy – diariusz historii TNT, w którym nie ma klasycznych rozdziałów, jeno… antrakty.

Na wspomnianą książkę składają się m.in. rozmowy między tyleż popularnym co kontrowersyjnym tarnowskim dziennikarzem Mirosławem Poświatowskim, a jej autorem Tomaszem Żakiem, prowadzone na temat i wokół wybranych spektakli TNT podczas programu „Siłownia” emitowanego na antenie STARnowa.tv.

Tomasz Antoni Żak – pisze we wstępie do „Polski nie dla idiotów” dr Jarosław Szarek – wybitny historyk i publicysta, w latach 2016–2021 prezes Instytutu Pamięci Narodowej, a od 2023 dyrektor Muzeum Armii Krajowej w Krakowie, zatytułowanym „Każda wieża Babel runie” – zabiera nas w na swój teatralną podróż po Polsce, przez nasze dzieje, przez wyzwania współczesności. To podróż rzeczywiście nie dla każdego, ale na pewno dla nadal poszukujących prawdy, piękna i dobra. Dlatego w twórczości Żaka, tak teatralnej jak i publicystycznej, jest obecny Bóg i święci pokonujący piekło, Ojczyzna, Żołnierze Wyklęci, Wołyń – tematy, jeżeli już obecne we współczesnym teatrze, to jako przedmiot bluźnierstwa, szyderstwa i pogardy. Tymczasem to wokół nich Żak pozwala się spotkać ludziom myślącym, poszukującym prawdy. Wszystkim niegodzącym się na rewolucyjny nieład, którego autorem jest niestety człowiek, który w swej pysze odrzuca Boga i przyniesiony przez niego porządek. Dokładnie tak, jakbyśmy budowali kolejna wieżę Babel. A ta, co wiemy dobrze, musi runąć…

Żak nie czeka, aż wieża Babel runie, ale buduje swoją Arkę przeciwstawiając się światowym pokusom, a do swego teatru zaprasza chętnych do ocalenia z potopu. I jak się okazuje jest ich z roku na rok coraz więcej.
Budząc sumienia zadaje pytania: Jak to się mogło stać, że po doświadczeniu Jana Pawła II /pokoleniu JP2/, „Solidarności”, już nie sowieccy, ale brukselscy komisarze, rewolucjoniści „68”, tak łatwo znaleźli dostęp do Polaków, ich sumień i umysłów.
Aliści, nim wyrośnie nowe zboże polskiego myślenia – musi paść ziarno i ten zasiew czyni Tomasz A. Żak, z determinacją godną najwyższego podziwu. Rzucając ziarna duchowego dziedzictwa, nierzadko już niedostrzeganego i zakrywanego przez wszechobecną brzydotę materializmu i coraz bardziej prymitywny i zwulgaryzowany język zaśmiecony setkami anglosaskich kalek.

To prosta droga do niewolnictwa, przed czym przestrzegał Roger Scruton: Mistrzowie przeszłości wiedzieli, że oprócz fizycznych, mamy potrzeby duchowe. Dla Platona piękno było drogą do Boga, dla Oświecenia piękno było drogą do wyzwolenia człowieka z codziennej rutyny i podniesienia go na wyższy poziom. Jednak sztuka odwróciła się od piękna. Stała się niewolnikiem konsumpcjonizmu, naszych uciech i nałogów, pławiąc się w prymitywizmie.

Czas najwyższy oddać głos naszemu autorowi:
Czy „idiota” to epitet?
„Na zarzut, że tytuł: „Polska nie dla idiotów” może kogoś obrazić, odpowiadam: Bzdura! I nie tylko ze względu na obiektywnie medyczną proweniencję słowa „idiota”. Rzecz polega na logice, a nie emocjach. Nasze życie nie może być dopasowywane do poprawnościowych ideologii. Jeżeli coś jest proste, to nie może być krzywe. Kobieta nie może być mężczyzną, a mężczyzna tchórzem. Słowianin nie może być Eskimosem, a Murzyn Słowianinem. Tak, czarnoskóry jak najbardziej może być obywatelem polskim, a nawet Polakiem; podobnie zresztą jak żyd. Takie wyjątki nie przeczą regule, one ją potwierdzają.
Tysiąc lat udokumentowanej historii jednoznacznie definiuje, co to Polska i kto to Polak. Idąc na skróty moglibyśmy przywołać naszą tożsamościową triadę: BÓG – HONOR – OJCZYZNA, co zresztą czynię w mojej książce. Niestety, demokratycznie i „po zachodniemu” deprawowani, mamy coraz większy problem ze zrozumieniem, „skąd nam nogi wyrastają”. W tej burdelizacji Ojczyzny, oprócz neobolszewizmu, też „inni szatani są czynni”. Trzeba – mówiąc potocznie – „być idiotą”, aby tego nie rozumieć. A w konsekwencji: tak jak „nie dla psa kiełbasa”, jak „nie dla kota spyrka”, tak w tym dziejów teatrze Polska nie jest dla tego, kto nie widzi, nie słyszy i nie czuje – kto jej pojąć nie potrafi.” – pisze Tomasz A. Żak.

Tomasz Antoni Żak
Reżyser teatralny, scenarzysta, pisarz i publicysta. Twórca Teatru Nie Teraz, jednej z najstarszych w Polsce niezależnych scen teatralnych (istnieje od 1980 r.). Ma w dorobku dziesiątki premier scenicznych, spektakli ulicznych oraz dużych artystycznych projektów, w tym międzynarodowych. Od czterech lat kieruje Ośrodkiem Praktyk Artystycznych Teatru Nie Teraz w Zakliczynie (Małopolska).
Jest autorem kilkuset artykułów w polskich mediach i kilkunastu publikacji książkowych. W 2014 r. za książkę „Dom za żelazną kurtyną” został wyróżniony w ramach Literackiej Nagrody im. Józefa Mackiewicza. Jest stałym współpracownikiem krakowskiej redakcji dwumiesięcznika Polonia Christiana i portalu PCH24. W roku 2018 otrzymał Medal 100-lecia Odzyskania Niepodległości, a w 2019 odznaczony Srebrnym Krzyżem Zasługi. W roku 2023 uhonorowany Brązowym Medalem „Zasłużony Kulturze Polskiej Gloria Artis”.
Ryszard Zaprzałka

















