Niezależny autorski portal internetowy poświęcony kulturze i sztuce miasta i regionu, na bieżąco monitorujący to, co w kulturalnej trawie piszczy.​

Niezależny autorski portal internetowy poświęcony kulturze i sztuce miasta i regionu, na bieżąco monitorujący to, co w kulturalnej trawie piszczy.

Ośrodek Praktyk Artystycznych w Rudzie Kameralnej
Nowa siedziba Teatru Nie Teraz

PARTNER MEDIALNY

ZAPOWIEDZI | PATRONAT MEDIALNY

Spotkanie ze Stanisławem Michalkiewiczem i Tomaszem A. Żakiem podczas 4. Krakowskiego Kiermaszu Dobrej Książki
30 maja 2026 r. o godz. 17:10
Hala Cracovia, Al. Focha 40, Kraków
Premiera książki Tomasza A. Żaka:

Teatr im. Ludwika Solskiego w Tarnowie
prezentuje
7 odcinkowy miniserial „OPOWIEŚCI TEATRALNE”

W tym unikalnym projekcie udział bierze red. naczelny n/portalu.

______________________________

MALOWANE SŁOWEM

Malowane przez: Tomasza Habiniaka

Wiersze autorstwa: Ryszarda Smagacza

REDAKTOR NACZELNY

* * *

 

już

wieczór

 

kończę

kolejny

wiersz

 

chociaż

wciąż

 

stoję

w

progu

 

Ryszard S.

______________________________

* * *

 

nie

recytuję

już

 

swoich

wierszy

 

pod

pomnikiem

Mickiewicza

 

teraz

słuchają

mnie

 

jeno

brzozy

i

ikony

 

z nich

czerpię

siłę

 

na

dalszy

bochen

czasu

 

Ryszard S.

______________________________

Panie

 

nie

dopuść

by

moje

słowa

przerastały

twoją

prawdę

 

Ryszard S.

______________________________

Wahadło

 

wiersz

to taniec

            z

chaosem

w

którym

panuje

porządek

—————————–

wiersze

pisuję

sam

      nie

wiem

jak

i

dopiero

gdy

powstaną

widzę

com

uczynił

———————————

poeta

zawsze

stoi

w

punkcie

wyjścia

co

wcale

          nie

wyklucza

między

planetarnych

rajz

 

Ryszard S.

______________________________

globalna

pandemia

 

ubrała

           nas

w kagańce

na twarzy

i

ostęplowała

nam

         dusze

a

chorzy z

urojenia

lekarze

zamiast

leczyć

wypisują

akty

      zgonu

 

Polska

jeszcze

się broni

 

niczym

Reduta

Ordona

 

przed

           tą

bolszewicką

zarazą

i

nie zginie

póki

          my

żyjemy

 

Ryszard S.

______________________________

* * *

 

jestem

starym 

człowiekiem

 

który woli

 

czytać

i

myśleć

 

pisać

i

milczeć

 

inaczej

 

niż

       nasze 

covidowe

dzieci

 

dla

których

nie ma

      przed

         i po

 

jest teraz



________________________



zaszczep

dziecku

 

bojaźń 

bożą

 

nie

preparat

 

Ryszard S.

______________________________

______________________________

Perun:

Z premedytacją nie oglądam TV.

Telewizor u mnie siedzi w pudle już piąty rok. W ten wyjazdowy weekend miałem przykrą przyjemność zapoznać się z repertuarem różnych stacji korzystając z zastanego odbiornika TV. Po takiej przerwie dostrzega się znaczące różnice i niestety regres kultury.
To, co zobaczyłem i posłuchałem tak bardzo mnie przeraziło i tak bardzo mną wstrząsnęło, że obawiam się, że nie dam rady opisać tego odczucia. Przestraszyłem się zdając sobie sprawę z tego jaka masa rodaków jest karmiona szambem.
Do tej chwili mam wykrzywione usta z wielkim niesmakiem po obejrzeniu fragmentów programów informacyjnych, a także popularno-rozrywkowych. To jest kompletne dno szambowozu!!!
Dziennikarze – błaźni, aroganci, klakierzy i ignoranci, którzy kilkadziesiąt lat temu nie zdaliby matury.
Politycy „polemizujący” w TV – takie typy spotykaliśmy w XX wieku w zieleni miejskiej lub w PGR-ach.
Naukowcy – kilku karierowiczów żądnych kasy za udział w reklamach.
Ludzie kultury i sztuki – kompletny brak.
Gdzie się podziały programy, w których wykształceni, z nieprzeciętną inteligencją, kulturalni redaktorzy dawali wzór szlachetnej osobistej i społecznej postawy? Gdzie wywiało autorytety – ludzi nauki, kultury i sztuki?
W zamian mamy głupkowate seriale lub programy, w których zestaw nieokrzesanych prymitywnych i wulgarnych osób, siedząc na kanapie przed TV, żłopiąc piwo i pierdząc, mówi- „ocenia”, co jest fajne, a co niefajne, kształtuje opinię widzów. Ogląda ich podobno 70-90% społeczeństwa, które ma teraz potwierdzenie, że to jak żyją i jak się zachowują jest w porządku (jest OK i COOL!).
SKANDAL!!!  SKANDAL!!!   SKANDAL!!!
Misja kulturalna programów telewizyjnych rozmyła się gdzieś już dawno temu i nie wiadomo, czy powróci.
Jest zgoda społeczeństwa na to wszystko.
Najważniejsze w państwie osoby muszą znać ten stan rzeczy – aprobują to nie wyrażając jakiegokolwiek sprzeciwu.
Ludzie – zróbmy coś z tym, bo intelekt naszego narodu umiera na naszych oczach i na nasze życzenie!
Jesteśmy otumaniani repertuarem TV oraz coraz większą ilością dostępnego oficjalnie i legalnie alkoholu (dorosłe i mądre osoby korzystają z umiarem, ale ile takich jest? Albo ta młodzież popisująca się przed rówieśnikami?)
Jak kiedyś kolonizatorzy rozpijali rdzennych mieszkańców Ameryki, tak dziś poprzez alkohol i tragiczny poziom intelektualny programów morduje się bezkrwawo Polaków!
Alkohol sprzedawany na stacjach benzynowych!!!
To świadectwo NARODOWEGO KRETYNIZMU, UPODLENIA I PONIŻENIA, którego doczekaliśmy się w XXI wieku.
Do tego dochodzi skrajnie fatalna polityka wewnętrzna i zewnętrzna rządu, która doprowadziła do tego, że Polacy są skłóceni nawet ze swoimi najbliższymi, a żaden z sąsiadów już nas nie lubi.
Rzucą jeszcze więcej kiełbasy na grilla, puszek piwa i małpeczek w popularnych sklepach, pokażą w TV zawody pływackie w moczu i będzie można podzielić się Polską jak resztką kilkudniowej pleśniejącej pizzy!!!
Kulturalna Polsko gdzie jesteś?!
Mądry Polaku przed szkodą gdzie jesteś?!
P.S.
Pominąłem opis kilku programów.
To się w głowie nie mieści, to nie przechodzi przez usta, ani przez klawiaturę.
O mechanizmach manipulacji też nie wspominam. To zagrożenie jest/powinno być dla wszystkich oczywiste.
Niezmiennie polecam lekturę – Gustav le Bon, „Psychologia tłumu”

Piotr Barszczowski (fb)

BOŻENA KWIATKOWSKA przedstawia swoje obrazy i wiersze

O TYM I OWYM 229

Dekalog Polaka

„…Jam jest Polska, Ojczyzna twoja, ziemia Ojców, z ktorej wzrosłeś.

Wszystko, czymś jest,
po Bogu mnie zawdzięczasz.

 

1. Nie będziesz miał ukochania
 ziemskiego nade mnie.

2. Nie będziesz wzywał imienia Polski
 dla własnej chwały,
 kariery albo nagrody.

3. Pamiętaj, abyś Polsce oddał bez wahania
 majątek, szczęście osobiste i życie.

4. Czcij Polskę, Ojczyznę twoją,
 jak matkę rodzoną.

5. Z wrogami Polski walcz wytrwale
do ostatniego tchu, do ostatniej kropli
krwi w żyłach twoich.

6. Walcz z własnym wygodnictwem i tchórzostwem.
Pamiętaj, że tchórz nie może być Polakiem.

7. Bądź bez litości dla zdrajców
imienia polskiego.

8. Zawsze i wszędzie śmiało stwierdzaj,
że jesteś Polakiem.

9. Nie dopuść, by wątpiono w Polskę.

10. Nie pozwól, by ubliżano Polsce,
poniżając Jej wielkość i Jej zasługi,
Jej dorobek i Majestat.

 

Będziesz miłował Polskę
pierwszą po Bogu miłością.
Bedziesz Ją miłował więcej
niż siebie samego”.

Zofia Kossak-Szczucka

PITAVALE - 113

wg. Jerzego Reutera

Miłość w teatrze

To nie tylko sceniczne dramaty, pisane przez wielkich dramaturgów, to także zwykła proza życia, schowana gdzieś głęboko za tajemniczymi kulisami, w garderobach, pracowniach i emocjach, jakże ważnych dla każdego artysty. To raczej zrozumiałe, że życie na scenie musi przenosić się gdzieś głębiej i odciskać swoje piętno na dniu codziennym uczestników tego niecodziennego dell`arte. Pan elektryk z tarnowskiego teatru był młodym i bardzo przystojnym mężczyzną, a mało tego, był nad wyraz ambitny i rządny wejścia na scenę w jakiejś wyrazistej pozie, by zaimponować wszystkim. Jednak pozostałoby to w sferze nocnych marzeń, gdyby do naszego teatru nie została zatrudniona młoda, tuż po studiach, piękna aktorka. A byla tak powabna, że skupiała na sobie gorący wzrok wszystkich mężczyzn i zadrosne spojrzenia kobiet. Elektryk – tak go nazwiemy, by nie urągać jego pamięci – zakochał się od pierwszego wejrzenia, co było zawsze widoczne na oświetlanej przez niego scenie i rozpoczął powolne eksponowanie przed wybranką swoich wdzięków.

Pitaval 113

Pomnik na torach

czyli

„Pamięć, Sprzeciw, Przestroga”.

 

Taki symboliczny tytuł będzie nosił nowy, niezwykle oryginalny pomnik – monument zaprojektowany przez tarnowskich plastyków Achmada Kaddoura,  Artura Majkę i Światosława Karwata, którego pierwszy moduł stanął 13 czerwca 2022 roku przy rampie kolejowej na ulicy Bartla, skąd 14 czerwca 1940 roku odjechał pierwszy pociąg z 728 Polakami do nowo powstającego hitlerowskiego obozu KL Auschwitz. W chwili jego uroczystej prezentacji wyrażano nadzieję, że uda się go zrealizować w ciągu pięciu lat,tak żeby był gotowy w całości na obchody 90. rocznicy pierwszego transportu. W ostatni piątek 12 czerwca uroczyście obchodzono w Tarnowie 86 rocznicę pierwszego transportu a wokół pomnika panuje błoga cisza i nikt jakoś nie zadaje pytania: czy organizatorzy i promotorzy tego absolutnie wyjątkowego w przestrzeni miejskiej przedsięwzięcia zdążą?

 

Pomnik będzie miał sto metrów długości, a postacie będą naturalnej wielkości. Wykonane ze stali rdzewnej, ze szklanymi akcentami symbolizującymi serca, sylwetki ludzi mają przypominać więźniów. Na początek 12, ale docelowo ma być ich 728, czyli tyle, ilu było więźniów, ustawionych w piątki, szóstki.

 

14 czerwca 1940 r. z pl. Dożywocie, obecnie Więźniów KL Auschwitz (Konzentrationslager Auschwitz), wyprowadzono 728 więźniów na rampę kolejową przy ul. Warsztatowej do pierwszego transportu do obozu (obozową gehennę przeżyło 239), utworzonego przez ówczesne niemieckie władze okupacyjne i przeznaczonego początkowo do osadzania więźniów politycznych i opozycji, głównie Polaków. Wśród wywiezionych więźniów było wielu wybitnych tarnowian, chociażby Tadeusz Kołodziej, wiceprezydent Tarnowa wybrany w 1934 roku, Zdzisław Simche – geograf, nauczyciel i autor pierwszego przewodnika po mieście „Tarnów i jego okolice” czy Stefan Syrek – pochodzącego z Tarnowa wybitny żołnierz I Kompanii Kadrowej.

 

Tak rozpoczął się jeden z najtragiczniejszych okresów w historii Polski. Przez trzy kolejne lata, o czym mało kto wie, takich pociągów – transportów wyekspediowano z Tarnowa co najmniej pięćdziesiąt. Z Tarnowa wyruszył też pierwszy transport kobiet do Auschwitz. Później obóz rozbudowywany był główne jako miejsce masowej eksterminacji około 1,1 miliona Żydów z całej Europy, a także 140–150 tysięcy Polaków, około 23 tysięcy Romów, około 12 tysięcy jeńców radzieckich oraz ofiar innych narodowości.

 

Od 2006 roku dzień 14 czerwca, decyzją Sejmu RP, jest Narodowym Dniem Pamięci o Ofiarach Niemieckich Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych i Obozów Zagłady.

 

Z więzienia przy ul. Konarskiego w Tarnowie Niemcy przywieźli 728 więźniów politycznych. Podczas apelu zastępca komendanta obozu, SS-Hauptsturmführer Karl Fritzsch, oświadczył:

Przybyliście tutaj nie do sanatorium, tylko do niemieckiego obozu koncentracyjnego, z którego nie ma innego wyjścia, jak przez komin. Jeśli się to komuś nie podoba, to może iść zaraz na druty. Jeśli są w transporcie Żydzi, to mają prawo żyć nie dłużej niż dwa tygodnie, księża miesiąc, reszta trzy miesiące”.

 

A tak pisze o sprawie na swoim profilu FB znany i ceniony tarnowski dziejopis Stanisław Siekierski.

 

Niemal zapomniany, nieobecny w szerszej świadomości społecznej jest fakt, że to od Tarnowa zaczyna się ta historia. To tutaj, z rampy kolejowej, 14 czerwca 1940 roku wyruszył pierwszy transport więźniów politycznych do obozu koncentracyjnego Auschwitz.

 

W wagonach stłoczono 728 mężczyzn – pierwszych więźniów obozu. Historia nazywa ich „więźniami politycznymi”, ale za tym określeniem kryje się coś znacznie więcej. Odrzućmy współczesne skojarzenia. bo to nie byli politycy – to patrioci, ludzie, którzy mieli odwagę marzyć o wolnej Polsce i działać przeciwko hitlerowskiemu reżimowi. Każdy z nich płacił najwyższą cenę za to, że nie chciał milczeć, że stawiał opór, przykładowo wielu z nich zostało schwytanych w trakcie przedzierania się na Zachód w nadziei kontynuowania walki o Polskę u boku aliantów. Ich odwaga i cierpienie otworzyły jeden z najczarniejszych rozdziałów w historii świata. Ten transport był początkiem – pierwszym krokiem w drodze do piekła, które miało pochłonąć miliony istnień.

 

Ta data jest jak rana w sercu świata, otwierająca najczarniejszy rozdział w dziejach ludzkości, stając się symbolem niewoli i systemowej dehumanizacji, okrucieństwa wobec niewinnych ludzi i wyzysku na skalę, którą trudno sobie nawet wyobrazić. Jako społeczność związana z powstaniem pomnika chcemy i czujemy obowiązek, aby ten moment historii zaznaczyć na nowo językiem sztuki i zachować go w zbiorowej świadomości.

 

Ten pomnik to krzyk. Krzyk nas ludzi z kolejnego pokolenia do każdego, kto chce zrozumieć do czego zdolny jest człowiek, jeśli pozwoli, by w jego sercu zapanowała nienawiść i obojętność. To przesłanie dla świata, że zło nie zaczyna się od wielkich tragedii – zaczyna się od milczenia. Nie chcemy, by ten pomnik budził tylko smutek. Czy nie byłoby dobrze, aby budził także słuszny gniew? – gniew na zło, które wciąż może powracać, jeśli nie będziemy pamiętać. Niech jednak nie będzie on tylko chwilą jałowej, negatywnej emocji, lecz silnym, pozytywnym impulsem do dialogu, solidarności i sprzeciwu wobec niesprawiedliwości, gdziekolwiek się ona pojawia.

 

Zaś twórcy monumentu deklarowali w chwili prezentacji jego założeń: – nie chcemy aby ten pomnik stał się jedynie stojącym samotnie, milczącym świadkiem historii. Dlatego później mamy w planach stworzenie ośrodka edukacji i pamięci.

 

To miejsce ma służyć edukacji, wymianie doświadczeń i dyskusji nad trudnymi tematami, które wciąż rezonują w naszej codzienności – od pamięci historycznej po współczesne formy wyzysku i nierówności. Będzie to miejsce, w którym historia przemówi do współczesnych, gdzie wspomnienie bohaterstwa i cierpienia Pierwszego Transportu połączy się z refleksją nad teraźniejszością. Chcemy uczyć, rozmawiać, szukać odpowiedzi na trudne pytania.

 

Ten pomnik jest czymś więcej niż dziełem sztuki. To wezwanie. To przestroga. To misja, która ma poruszyć serca i zmienić sposób, w jaki patrzymy na świat – abyśmy nigdy nie pozwolili, by historia się powtórzyła. Bo chodzi nie tylko o przypominanie o tym co było, ale także budowanie lepszej przyszłości.

 

Zdajemy też sobie sprawę z tego jak ważnym symbolem stało się słowo Auschwitz, bo choć obóz założony został pierwotnie w celu wykorzystania darmowej siły roboczej i eksterminacji Polaków, to przecież niedługo potem stał się pełną cierpienia, dramatyczną stacją końcową życia dla przedstawicieli niemal wszystkich narodów Europy. Nie odmawiając więc żadnemu z nich prawa do własnego przeżywania swojej historii i upamiętniania ofiar, dążymy do stworzenia przestrzeni, gdzie ta historia będzie żywa, gdzie spotkają się ludzie różnych narodowości, by razem rozmawiać o przeszłości i uczyć się na błędach. Ośrodek ma być nie tylko miejscem nauki, ale i symbolem pojednania.

 

Niech ten pomnik i przyszłe dzieła wokół niego będą pomostem między narodami, i kulturami. Niech mówią o tym, co nas łączy – o naszym człowieczeństwie i wspólnej odpowiedzialności, by historia Auschwitz i innych miejsc zagłady nigdy więcej się nie powtórzyła.

 

Ps.
Dość dawno sprowadzono do Tarnowa, staraniem Ryszarda Lisa – działacza niepodległościowego i poety wagon, który miał być w składzie pociągu z pierwszym transportem więźniów. Ciekawe, co się z nim dzieje i czy kiedyś doczeka się ekspozycji?

 

Za: Stanisław Siekierski /także zdjęcia pomnika/

Ryszard Zaprzałka

Zobacz również:

PO SĄSIEDZKU: GDY ZABRZMIAŁA MAGIA

czyli 19 FESTIWAL MUZYKI FILMOWEJ ZA NAMI.   W niedzielny wieczór, 17 maja w Tauron Arenie – podsumowuje wydarzenie nasza krakowska recenzentka Katarzyna Cetera, wybrzmiały ostatnie akordy tegorocznej edycji Festiwalu Muzyki Filmowej w Krakowie. Pokaz

Czytaj więcej....

Kabaret PIN

czyli „A ja się śmieję w twarz starości”.    Ten nieco ironiczny i prowokujący tytuł kryje w sobie wzruszający triumf pasji i talentów uczestników zajęć Uniwersytetu Trzeciego Wieku działającego przy Akademii Tarnowskiej. Jedną z wielu

Czytaj więcej....

PO SĄSIEDZKU: UWAŻNOŚĆ OBRAZU

czyli ZAKOŃCZYŁ SIĘKRAKOWSKI FESTIWAL FILMOWY.   66 edycja Krakowskiego Festiwalu Filmowego po raz kolejny nie tyle „odbyła się” – relacjonuje nasza krakowska korespondentka Katarzyna Cetera, ile wydarzyła się w pełnym sensie tego słowa: nie jako

Czytaj więcej....

POEZJA ŚPIEWANA

Wiersze: Ryszard Smagacz
Muzyka: Generator AI

 

  jak
  Babcia
  przy
  furtce
  stoi

 

  cierpiąc
  na
  zawroty
  historii

 

  Ryszard S.

MALOWANIE SŁOWEM

Ryszard Smagacz

Tryptyk Katyński część I

 

Część I

 

            1940 – 2010 Katyń

to

dla Polaków

ziemia

święta i przeklęta

wojenna

dwie daty

dwie listy

ale

od

teraz

pamięć jedna

 

wtedy

bezimienny guzik

z orzełkiem

teraz

obrączka

z imieniem

prezydenta

 

wtedy

strzały w tył głowy

i milczący las

wokół

teraz

salwy honorowe

Zygmunt i Wawel

i pokój

także my

jakby

nie ci

sami

oby

 

CZYTAJ DALEJ

 

Teatr Nie Teraz

Galeria Mistrzów:

Demo aktorki Teatru Nie Teraz – Aleksandry Pisz:

Najnowsze spektakle:

PREMIERA
9 czerwca 2026, Wyższe Seminarium Duchowne w Tarnowie

20 marca 2026, Gminne Centrum Kultury i Czytelnictwa w Lisiej Górze

MINIATURA TEATRALNA
PREMIERA
18 października 2025, Muzeum Marii Konopnickiej w Żarnowcu

MINIATURA TEATRALNA
PREMIERA
12 października 2024, Dwór Brzozówka w Tomicach k/ Warszawy

PREMIERA
5 października 2024, Muzeum Marii Konopnickiej w Żarnowcu
11 października 2024, Zakliczyńskie Centrum Kultury

PREMIERA
8 marca 2024, Muzeum Wsi Radomskiej
15 marca 2024, Zakliczyńskie Centrum Kultury

PREMIERA

8 lipca 2023, Muzeum Marii Konopnickiej w Żarnowcu

PREMIERA
18 marca 2023, Zakliczyńskie Centrum Kultury

PREMIERA

28 września 2022, Łomża

10 wrzesień 2022 – Suchowola koło Białegostoku
16 wrzesień 2022 – Strachocina koło Sanoka

8 wrzesień 2022 – Muzeum Marii Konopnickiej w Żarnowcu
14 wrzesień 2022 – Gliwice

Pierwsza premiera online – grudzień 2020

dworek M. Konopnickiej w Żarnowcu

Lipiec 2020

Ośrodek Praktyk Artystycznych – Dom Ludowy Maszkienice

Listopad 2019

Ośrodek Praktyk Artystycznych – Dom Ludowy Maszkienice

Spektakl teatralny w wykonaniu adeptów TNT

Arkadia – Sybir – Powrót do nieswojego domu

kwiecień 2019

listopad 2018 – Opole

październik 2017 – Tuchów – Kraków – Warszawa
październik 2016 – Tarnów Ratusz
marzec 2016 – Tuchów klasztor
luty 2016 – Warszawa – Galeria Porczyńskich
sierpień 2015 – Ołpiny
listopad 2014/2015 – Tuchów, Ołpiny /Wymarsz/
październik 2014 – Warszawa Żoliborz – Dom Pielgrzyma „Amicus”
lipiec 2013 – Synagoga – Dąbrowa Tarnowska
kwiecień 2012 – Warszawa – Więzienie na Rakowieckiej

maj 2011 – Warszawa – Muzeum Niepodleglości

grudzień 2010 – Hotel Tarnovia
maj – czerwiec 2003 Peregrynacja z kopią Veraikonu: Nowy Sącz, Stary Sącz, Just, Rożnów, Tropie, Jamna, Lipnica Murowana,  Nowy Wiśnicz, Szczepanów, Zabawa, Zawada, Tarnów 

_______________________

SPOTKANIA

_______________________

więcej na www.nieteraz.pl 
www.tarnowskikurierkulturalny.pl

Pomnik na torach

YouTube