Niezależny autorski portal internetowy poświęcony kulturze i sztuce miasta i regionu, na bieżąco monitorujący to, co w kulturalnej trawie piszczy.​

Niezależny autorski portal internetowy poświęcony kulturze i sztuce miasta i regionu, na bieżąco monitorujący to, co w kulturalnej trawie piszczy.

Szmaragdowa para
Urszula i Ryszard
– królowie bez ziemi, ale razem…
29.08.1971

Mini-reportaż z wędrówki
Teatru Nie Teraz
na Opolszczyznę,
z najnowszym spektaklem
„Wyklęci. Korona i zdrada”

Ośrodek Praktyk Artystycznych w Rudzie Kameralnej
Siedziba Teatru Nie Teraz

PARTNER MEDIALNY

ZAPOWIEDZI | PATRONAT MEDIALNY

Teatr im. Ludwika Solskiego w Tarnowie
prezentuje
7 odcinkowy miniserial „OPOWIEŚCI TEATRALNE”

W tym unikalnym projekcie udział bierze red. naczelny n/portalu.

______________________________

MALOWANE SŁOWEM

Malowane przez: Tomasza Habiniaka

Wiersze autorstwa: Ryszarda Smagacza

REDAKTOR NACZELNY

* * *

 

już

wieczór

 

kończę

kolejny

wiersz

 

chociaż

wciąż

 

stoję

w

progu

 

Ryszard S.

______________________________

* * *

 

nie

recytuję

już

 

swoich

wierszy

 

pod

pomnikiem

Mickiewicza

 

teraz

słuchają

mnie

 

jeno

brzozy

i

ikony

 

z nich

czerpię

siłę

 

na

dalszy

bochen

czasu

 

Ryszard S.

______________________________

Panie

 

nie

dopuść

by

moje

słowa

przerastały

twoją

prawdę

 

Ryszard S.

______________________________

Wahadło

 

wiersz

to taniec

            z

chaosem

w

którym

panuje

porządek

—————————–

wiersze

pisuję

sam

      nie

wiem

jak

i

dopiero

gdy

powstaną

widzę

com

uczynił

———————————

poeta

zawsze

stoi

w

punkcie

wyjścia

co

wcale

          nie

wyklucza

między

planetarnych

rajz

 

Ryszard S.

______________________________

globalna

pandemia

 

ubrała

           nas

w kagańce

na twarzy

i

ostęplowała

nam

         dusze

a

chorzy z

urojenia

lekarze

zamiast

leczyć

wypisują

akty

      zgonu

 

Polska

jeszcze

się broni

 

niczym

Reduta

Ordona

 

przed

           tą

bolszewicką

zarazą

i

nie zginie

póki

          my

żyjemy

 

Ryszard S.

______________________________

* * *

 

jestem

starym 

człowiekiem

 

który woli

 

czytać

i

myśleć

 

pisać

i

milczeć

 

inaczej

 

niż

       nasze 

covidowe

dzieci

 

dla

których

nie ma

      przed

         i po

 

jest teraz



________________________



zaszczep

dziecku

 

bojaźń 

bożą

 

nie

preparat

 

Ryszard S.

______________________________

______________________________

Perun:

Z premedytacją nie oglądam TV.

Telewizor u mnie siedzi w pudle już piąty rok. W ten wyjazdowy weekend miałem przykrą przyjemność zapoznać się z repertuarem różnych stacji korzystając z zastanego odbiornika TV. Po takiej przerwie dostrzega się znaczące różnice i niestety regres kultury.
To, co zobaczyłem i posłuchałem tak bardzo mnie przeraziło i tak bardzo mną wstrząsnęło, że obawiam się, że nie dam rady opisać tego odczucia. Przestraszyłem się zdając sobie sprawę z tego jaka masa rodaków jest karmiona szambem.
Do tej chwili mam wykrzywione usta z wielkim niesmakiem po obejrzeniu fragmentów programów informacyjnych, a także popularno-rozrywkowych. To jest kompletne dno szambowozu!!!
Dziennikarze – błaźni, aroganci, klakierzy i ignoranci, którzy kilkadziesiąt lat temu nie zdaliby matury.
Politycy „polemizujący” w TV – takie typy spotykaliśmy w XX wieku w zieleni miejskiej lub w PGR-ach.
Naukowcy – kilku karierowiczów żądnych kasy za udział w reklamach.
Ludzie kultury i sztuki – kompletny brak.
Gdzie się podziały programy, w których wykształceni, z nieprzeciętną inteligencją, kulturalni redaktorzy dawali wzór szlachetnej osobistej i społecznej postawy? Gdzie wywiało autorytety – ludzi nauki, kultury i sztuki?
W zamian mamy głupkowate seriale lub programy, w których zestaw nieokrzesanych prymitywnych i wulgarnych osób, siedząc na kanapie przed TV, żłopiąc piwo i pierdząc, mówi- „ocenia”, co jest fajne, a co niefajne, kształtuje opinię widzów. Ogląda ich podobno 70-90% społeczeństwa, które ma teraz potwierdzenie, że to jak żyją i jak się zachowują jest w porządku (jest OK i COOL!).
SKANDAL!!!  SKANDAL!!!   SKANDAL!!!
Misja kulturalna programów telewizyjnych rozmyła się gdzieś już dawno temu i nie wiadomo, czy powróci.
Jest zgoda społeczeństwa na to wszystko.
Najważniejsze w państwie osoby muszą znać ten stan rzeczy – aprobują to nie wyrażając jakiegokolwiek sprzeciwu.
Ludzie – zróbmy coś z tym, bo intelekt naszego narodu umiera na naszych oczach i na nasze życzenie!
Jesteśmy otumaniani repertuarem TV oraz coraz większą ilością dostępnego oficjalnie i legalnie alkoholu (dorosłe i mądre osoby korzystają z umiarem, ale ile takich jest? Albo ta młodzież popisująca się przed rówieśnikami?)
Jak kiedyś kolonizatorzy rozpijali rdzennych mieszkańców Ameryki, tak dziś poprzez alkohol i tragiczny poziom intelektualny programów morduje się bezkrwawo Polaków!
Alkohol sprzedawany na stacjach benzynowych!!!
To świadectwo NARODOWEGO KRETYNIZMU, UPODLENIA I PONIŻENIA, którego doczekaliśmy się w XXI wieku.
Do tego dochodzi skrajnie fatalna polityka wewnętrzna i zewnętrzna rządu, która doprowadziła do tego, że Polacy są skłóceni nawet ze swoimi najbliższymi, a żaden z sąsiadów już nas nie lubi.
Rzucą jeszcze więcej kiełbasy na grilla, puszek piwa i małpeczek w popularnych sklepach, pokażą w TV zawody pływackie w moczu i będzie można podzielić się Polską jak resztką kilkudniowej pleśniejącej pizzy!!!
Kulturalna Polsko gdzie jesteś?!
Mądry Polaku przed szkodą gdzie jesteś?!
P.S.
Pominąłem opis kilku programów.
To się w głowie nie mieści, to nie przechodzi przez usta, ani przez klawiaturę.
O mechanizmach manipulacji też nie wspominam. To zagrożenie jest/powinno być dla wszystkich oczywiste.
Niezmiennie polecam lekturę – Gustav le Bon, „Psychologia tłumu”

Piotr Barszczowski (fb)

BOŻENA KWIATKOWSKA przedstawia swoje obrazy i wiersze

O TYM I OWYM 229

Dekalog Polaka

„…Jam jest Polska, Ojczyzna twoja, ziemia Ojców, z ktorej wzrosłeś.

Wszystko, czymś jest,
po Bogu mnie zawdzięczasz.

 

1. Nie będziesz miał ukochania
 ziemskiego nade mnie.

2. Nie będziesz wzywał imienia Polski
 dla własnej chwały,
 kariery albo nagrody.

3. Pamiętaj, abyś Polsce oddał bez wahania
 majątek, szczęście osobiste i życie.

4. Czcij Polskę, Ojczyznę twoją,
 jak matkę rodzoną.

5. Z wrogami Polski walcz wytrwale
do ostatniego tchu, do ostatniej kropli
krwi w żyłach twoich.

6. Walcz z własnym wygodnictwem i tchórzostwem.
Pamiętaj, że tchórz nie może być Polakiem.

7. Bądź bez litości dla zdrajców
imienia polskiego.

8. Zawsze i wszędzie śmiało stwierdzaj,
że jesteś Polakiem.

9. Nie dopuść, by wątpiono w Polskę.

10. Nie pozwól, by ubliżano Polsce,
poniżając Jej wielkość i Jej zasługi,
Jej dorobek i Majestat.

 

Będziesz miłował Polskę
pierwszą po Bogu miłością.
Bedziesz Ją miłował więcej
niż siebie samego”.

Zofia Kossak-Szczucka

PITAVALE - 113

wg. Jerzego Reutera

Miłość w teatrze

To nie tylko sceniczne dramaty, pisane przez wielkich dramaturgów, to także zwykła proza życia, schowana gdzieś głęboko za tajemniczymi kulisami, w garderobach, pracowniach i emocjach, jakże ważnych dla każdego artysty. To raczej zrozumiałe, że życie na scenie musi przenosić się gdzieś głębiej i odciskać swoje piętno na dniu codziennym uczestników tego niecodziennego dell`arte. Pan elektryk z tarnowskiego teatru był młodym i bardzo przystojnym mężczyzną, a mało tego, był nad wyraz ambitny i rządny wejścia na scenę w jakiejś wyrazistej pozie, by zaimponować wszystkim. Jednak pozostałoby to w sferze nocnych marzeń, gdyby do naszego teatru nie została zatrudniona młoda, tuż po studiach, piękna aktorka. A byla tak powabna, że skupiała na sobie gorący wzrok wszystkich mężczyzn i zadrosne spojrzenia kobiet. Elektryk – tak go nazwiemy, by nie urągać jego pamięci – zakochał się od pierwszego wejrzenia, co było zawsze widoczne na oświetlanej przez niego scenie i rozpoczął powolne eksponowanie przed wybranką swoich wdzięków.

Pitaval 113

Historyczne misteria

czyli

pogrzeb na niby –

ku pokrzepieniu serc…?

 

Te historyczne Dziady miały miejsce w piątek 6 listopada 2026 roku, a dotyczyły ponownego pochówku w tarnowskiej katedrze szczątków książąt Ostrogskich, wielce zasłużonych właścicieli miasta na przełomie XVI i XVII wieku. Była świecka uroczystość w Ratuszu, później msza żałobna, poprzedzona uroczystym konduktem pogrzebowym, którego dominantą był zabytkowy, przeszklony karawan-kareta, bogato zdobiony i zaprzężony w czwórkę czarnych koni, wiozący trzy przysposobione historycznie trumienki z czcigodnymi szczątkami byłych właścicieli Tarnowa. Była góralska Orkiestra Dęta z Łącka, rekonstruktorzy w zbrojach i strojach z epoki, poczty sztandarowe tarnowskich szkół, delegacje służb mundurowych oraz harcerze z pochodniami. I tylko listopadowy wiatr zdawał się dziwić i pytać…

 

Czy takie były powszechne oczekiwania i akceptacja takich patriotyczno-religijno-politycznych obrzędów, zorganizowanych solidarnie przez Kurię i Magistrat, szczególnie w dramatycznej zapaści miejskich finansów i przegranym przez biskupa ordynariusza procesie sądowym dotyczącym księży pedofilii. Najlepszą odpowiedzią były nieliczne grupki Tarnowian – autochtonów i przyjezdnych przypadkowo uczestniczące w zaplanowanych z rozmachem obchodach ponownego pochówku książąt Ostrogskich w tarnowskiej katedrze. Szczątki rodziny powróciły na miejsce spoczynku po przeprowadzonych trzyletnich badaniach antropologicznych w podziemiach tarnowskiej kolegiaty.

 

Oficjalne uroczystości rozpoczęły się w Ratuszu jeszcze przed południem i trwały do godz. 16:30 kiedy to w Galerii Sztuki Dawnej, wystawiono na widok publiczny, w asyście warty honorowej, trumny ze szczątkami księcia Janusza, księżnej Teofilii i księcia Janusza Włodzimierza Ostrogskich. Była także specjalna Księga Pamiątkowa, gdzie można było dokonywać pamiątkowych wpisów.

 

O godz. 17:00 z Ratusza wyruszył uroczysty kondukt, który przeszedł ulicami tarnowskiej starówki do Bazyliki Katedralnej. Tam o godz. 17:50 rozpoczęła się msza święta żałobna pod przewodnictwem biskupa tarnowskiego Andrzeja Jeża i odprawiono żałobne egzekwie. Po ich zakończeniu dokonano ponownego pochówku książęcej rodziny.

 

Jak mówił w homilii bp Jeż, pogrzeby w nowożytnej Rzeczpospolitej były doniosłymi wydarzeniami, a pogrzeb magnata w XVII wieku należał do najważniejszych ceremonii życia publicznego, był bowiem zarazem manifestacją prestiżu rodu. Tymczasem – wskazał biskup – pogrzeb księcia Janusza Ostrogskiego był wydarzeniem opisywanym w rękopisie źródłowym jako dość skromne, „nie pańskie”.

 

Jak podkreślał Jacek Styrna, dowódca Małopolskiej Chorągwi Husarskiej, powtórne pochówki królów i magnatów należą do rzadkości. Odbywają się zwykle po badaniach szczątków lub przy przenoszeniu ich do nowych trumien. Dzięki takim gospodarzom jak książę Ostrogski czy hetman Jan Tarnowski, Tarnów to było miasto, które miało pozycję nie tylko w Polsce, ale również i w Europie.

 

Po nabożeństwie trumny zostały tymczasowo złożone w krypcie biskupiej, a po 27 listopada zostaną ostatecznie umieszczone w odrestaurowanych sarkofagach.

 

 

Piątkowe wydarzenia stanowią symboliczne nawiązanie do historycznego pogrzebu Janusza Ostrogskiego, który odbył się 2 listopada 1620 roku.

 

 

Ks. dr Sebastian Musiał, z-ca dyrektora Muzeum Diecezjalnego w Tarnowie i inicjator wydarzenia wyjaśnił wcześniej PAP, że ponowny pogrzeb to pokłosie ponad dwuletniej eksploracji podziemi tarnowskiej katedry, podczas której sarkofagi ze szczątkami zostały wydobyte z krypty Ostrogskich.

 

 

W trakcie badań krypty Ostrogskich zostały wydzielone szczątki kostne osób tam spoczywających, a następnie poddano je badaniom. Po nich powstała inicjatywa, aby raz jeszcze dokonać uroczystego pochówku zmarłych – mówił ks. Musiał.

 

W tym uroczystym ponownym pochówku chodzi też o to, aby przypomnieć mieszkańcom o tak ważnych postaciach dla Tarnowa. To lekcja patriotyzmu lokalnego – dodał przedstawiciel muzeum.

 

Kasztelan krakowski Janusz Ostrogski był ostatnim męskim przedstawicielem potężnego rodu Ostrogskich, a zarazem jednym z najważniejszych władców w historii Tarnowa. Jego działania wywarły ogromny wpływ na rozwój, architekturę i tożsamość miasta i regionu.

 

Ostatni męski przedstawiciel potężnego rodu książąt Ostrogskich, kasztelan krakowski Janusz był jednym z najbogatszych magnatów Rzeczypospolitej. Według dokumentów z epoki, Ostrogscy byli właścicielami dwudziestu czterech miast i ponad pięciuset wsi.

 

Książę Janusz troszczył się o Tarnów, który odziedziczył po swojej matce Zofii, córce hetmana Jana Tarnowskiego. Nie szczędził nakładów zwłaszcza na obecną katedrę, wówczas jeszcze kolegiatę. To właśnie w niej – po prawej stronie prezbiterium znajduje się zachwycający swoim wyglądem pomnik nagrobny, wybudowany jeszcze za życia księcia i z jego polecenia. Jego monumentalność i przepych świadczą o wielkości magnata i rodu Ostrogskich.

 

W trakcie eksploracji krypty rodowej Ostrogskich pod posadzką tarnowskiej katedry w czerwcu 2024 roku odkryto dwa, cenne sarkofagi cynowe, których stan niestety był tragiczny. Znaleziono w nich szczątki – zmarłego w 1620 roku księcia Janusza, a w drugim, zmarłej 15 lat później – jego trzeciej żony – Teofili Tarło oraz ich syna Janusza Włodzimierza Ostrogskiego (ur. 1617, zmarł w wieku niemowlęcym).

 

W trumnach złożonych w sarkofagach znaleziono pomieszane szczątki różnych osób, a także pozostałości bogato zdobionych szat oraz cenne przedmioty, jak pierścionek czy medalion z XVII wieku.

 

Książę Janusz był synem Konstantego Wasyla i Zofii z Tarnowskich oraz wnukiem hetmana Konstantego Ostrogskiego. Kształcił się w Dubnie i na dworze wiedeńskim. W 1577 roku dowodził obroną Dubna przed Tatarami, a dwa lata później uczestniczył z ojcem w kampanii inflanckiej. W 1579 roku przeszedł na katolicyzm. Pełnił urząd wojewody wołyńskiego w latach 1584-1593, a w 1593 roku został kasztelanem krakowskim.

 

Brał udział w walkach po stronie króla Zygmunta III, między innymi w bitwie pod Guzowem. W 1609 roku utworzył Ordynację Ostrogską. Sprowadził jezuitów na Wołyń i wspierał katolickie świątynie. Był trzykrotnie żonaty; z Zuzanną Serédyi miał dwie córki. Zmarł w 1620 roku w Tarnowie, z którym był związany także przez odziedziczone po matce dobra. W tarnowskiej kolegiacie ufundował nagrobek dla siebie i pierwszej żony. Później Ordynacja i większość jego dóbr przeszły w ręce książąt Zasławskich.

 

Książę rozbudował też zamek na Górze św. Marcina, umocnił wały, które otaczały Tarnów, był gorliwym katolikiem, wspierał Kościół, oczkiem w głowie była kolegiata, czyli dzisiejsza katedra.

 

 

Powtórny pochówek rodziny Ostrogskich wpisywał się też w przygotowania do obchodów 700-lecia lokacji miasta, przypadających w 2030 roku.

 

Przygotował – Ryszard Zaprzałka
Zdjęcia – Paweł Topolski (tarnow.pl)

Zobacz również:

Pierwsze Niepodległe

  polityczny happening raz jeszcze.   W tym roku miał miejsce w piątek, 30 października i jego bogaty program wypełnił cały dzień. Uroczystości Dnia Pamięci o Zwycięskim Zrywie Niepodległościowym 1918 rok, rozpoczęły się już rano

Czytaj więcej....

Narodowy Dzień Duchownych Niezłomnych

czyli Zło dobrem zwyciężaj.   W poniedziałek 19 października minęła 42. rocznica porwania błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki. Kapelan Solidarności, obrońca wiary i najwyższych wartości głoszonych z narażeniem życia w okresie stanu wojennego, został zamordowany przez

Czytaj więcej....

Niezwykłe odkrycie

czyli odnaleziony grób hrabiego.   Zupełnie nie dawno okazało się, że na terenie Starego Cmentarza w Tarnowie znajduje się zapomniany grób hrabiego Jana Władysława Zamoyskiego. Na jego ślad natrafił dr Tadeusz Mędzelowski, członek Komitetu Opieki

Czytaj więcej....

POEZJA ŚPIEWANA

Wiersze: Ryszard Smagacz
Muzyka: Generator AI

 

  jak
  Babcia
  przy
  furtce
  stoi

 

  cierpiąc
  na
  zawroty
  historii

 

  Ryszard S.

MALOWANIE SŁOWEM

Ryszard Smagacz

Tryptyk Katyński część I

 

Część I

 

            1940 – 2010 Katyń

to

dla Polaków

ziemia

święta i przeklęta

wojenna

dwie daty

dwie listy

ale

od

teraz

pamięć jedna

 

wtedy

bezimienny guzik

z orzełkiem

teraz

obrączka

z imieniem

prezydenta

 

wtedy

strzały w tył głowy

i milczący las

wokół

teraz

salwy honorowe

Zygmunt i Wawel

i pokój

także my

jakby

nie ci

sami

oby

 

CZYTAJ DALEJ

 

Teatr Nie Teraz

Galeria Mistrzów:

Demo aktorki Teatru Nie Teraz – Aleksandry Pisz:

Najnowsze spektakle:

PREMIERA
19 września 2026, „Polana Śmierci” k. Starego Grodkowa.

PREMIERA
9 czerwca 2026, Wyższe Seminarium Duchowne w Tarnowie

       W dniu premiery
 
Dwie siostry
 
Zosia i Ola
ale
       jeszcze
nie
     SIOSTRY
 
malowane
światłem
 
pisane
niczym
           ikony
na
klęczkach
 
dwa lustra
dwa
konfesjonały
 
dwa morza
z których
wyłania 
              się
 
SIOSTRA
KOLUMBA
 
       9 czerwiec 2026  
 

20 marca 2026, Gminne Centrum Kultury i Czytelnictwa w Lisiej Górze

MINIATURA TEATRALNA
PREMIERA
18 października 2025, Muzeum Marii Konopnickiej w Żarnowcu

MINIATURA TEATRALNA
PREMIERA
12 października 2024, Dwór Brzozówka w Tomicach k/ Warszawy

PREMIERA
5 października 2024, Muzeum Marii Konopnickiej w Żarnowcu
11 października 2024, Zakliczyńskie Centrum Kultury

PREMIERA
8 marca 2024, Muzeum Wsi Radomskiej
15 marca 2024, Zakliczyńskie Centrum Kultury

PREMIERA

8 lipca 2023, Muzeum Marii Konopnickiej w Żarnowcu

PREMIERA
18 marca 2023, Zakliczyńskie Centrum Kultury

PREMIERA

28 września 2022, Łomża

10 wrzesień 2022 – Suchowola koło Białegostoku
16 wrzesień 2022 – Strachocina koło Sanoka

8 wrzesień 2022 – Muzeum Marii Konopnickiej w Żarnowcu
14 wrzesień 2022 – Gliwice

Pierwsza premiera online – grudzień 2020

dworek M. Konopnickiej w Żarnowcu

Lipiec 2020

Ośrodek Praktyk Artystycznych – Dom Ludowy Maszkienice

Listopad 2019

Ośrodek Praktyk Artystycznych – Dom Ludowy Maszkienice

Spektakl teatralny w wykonaniu adeptów TNT

Arkadia – Sybir – Powrót do nieswojego domu

kwiecień 2019

listopad 2018 – Opole

październik 2017 – Tuchów – Kraków – Warszawa
październik 2016 – Tarnów Ratusz
marzec 2016 – Tuchów klasztor
luty 2016 – Warszawa – Galeria Porczyńskich
sierpień 2015 – Ołpiny
listopad 2014/2015 – Tuchów, Ołpiny /Wymarsz/
październik 2014 – Warszawa Żoliborz – Dom Pielgrzyma „Amicus”
lipiec 2013 – Synagoga – Dąbrowa Tarnowska
kwiecień 2012 – Warszawa – Więzienie na Rakowieckiej

maj 2011 – Warszawa – Muzeum Niepodleglości

grudzień 2010 – Hotel Tarnovia
maj – czerwiec 2003 Peregrynacja z kopią Veraikonu: Nowy Sącz, Stary Sącz, Just, Rożnów, Tropie, Jamna, Lipnica Murowana,  Nowy Wiśnicz, Szczepanów, Zabawa, Zawada, Tarnów 

_______________________

SPOTKANIA

_______________________

więcej na www.nieteraz.pl 
www.tarnowskikurierkulturalny.pl

Historyczne misteria

YouTube